Dzisiaj o godz. 18.00 nastąpił historyczny moment - Żegluga Wiślana dotarła po raz pierwszy do Gdańska. Kadłuby jachtów zmoczyły się w słonej wodzie. Zacumowaliśmy w Marinie Gdańsk, vis a vis Żurawia, obok owianego legendami Sołdka.
Za nami przepiękny szlak Dolnej Wisły, ze wspaniałymi pejzażami, atrakcjami przyrodniczymi i krajoznawczymi.
Tuż za Toruniem zwiedziliśmy bardzo gościnną, porównywaną pod względem walorów wodnych do Amsterdamu i Wenecji, Bydgoszcz. Po mieście oprowadzały nas dziewczyny z Bydgoskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej.
Stromym podjazdem wspięliśmy się na rowerach do prastarego Chełmna, którego urok urzekł nas bez reszty, również dzięki wspaniałej opowieści kolegi reprezentującego zaprzyjaźnioną z nami Lokalną Grupę Działania zakole Dolnej Wisły.
Widok Grudziądza jak zwykle zachwyca. Tym razem pod spichlerzami powitali nas przedstawiciele władz miasta. Krótki postój w spokojnym Korzeniewie i już jesteśmy w Gniewie.
Krzyżacki zamek urzeka swoimi rozmiarami, ale przede wszystkim zachwyca sposób w jaki miłośnicy zabytków i historii doprowadzili do odbudowy obiektu i wciąż rozwijają jego działalność, eksponując coraz to nowe walory.
Tczew jak zwykle gościnny - jeżdżąc na rowerach w towarzystwie przewodnika poznajemy walory miasta i wreszcie zwiedzamy Muzeum Wisły oraz Centrum Wystawiennicze - brawo za wspaniałą ekspozycję obrazującą dzieje miasta! Na pokładzie gościmy przedstawicieli lokalnych władz.
Po przejściu śluzy w Przegalinie i mostu pontonowego w Sobieszewie - jesteśmy już na terenie Gdańska.
Nasi goście zachwyceni i pełni niezapomnianych wrażeń wracają do domu.
Łódź motorowa Vistula Cruiser 30 jest do wyczarterowania w porcie w Żeglugi Wiślanej w Ślesinie na trasę Wielkiej Pętli Wielkopolski, którą można zobaczyć na https://zeglugawislana.pl/wielka-petla-wielkopolski/