Po przeprawie przez ogromną śluzę we Włocławku (różnica poziomów 15m) spędziliśmy miły wieczór nad Zalewem Włocławskim.
Miło patrzeć jak rozbudowują się tamtejsze przystanie, zupełnie nowe w Dobrzyniu i prowadzona znakomicie od kilku lat przez Krzysztof Sobaszka w Murzynowie.
Widok Płocka jak zwykle zachwyca.
Kierownik Nadzoru Wodnego w Wyszogrodzie przyjął nas w swoim biurze, oprowadził po mieście i najdłuższym drewnianym moście w Europie, który do niedawna łączył brzegi Wisły w Wyszogrodzie.
Czerwone dachy klasztoru w Czerwińsku widać z daleka. Ten znakomicie zachowany przykład sztuki romańskiej zachwycił nas bez reszty. Miasteczko ze swym klimatem bardzo uspokaja.
W Modlinie powitał nas w powietrzu zaprzyjaźniony paralotniarz, który zrobił zdjęcie naszej floty z powietrza. Jak zwykle gospodarz Restauracji Brama Ostarołęcka przyjął nas hucznie – tam warto bywać. Zwiedzanie obiektu z Prezesem Towarzystwa Miłośników Twierdzy na rowerach (bo teren rozległy) było ciekawe.
Nasi goście po tygodniu podróży naszą flotą dotarli w końcu do Warszawy. Opaleni, pełni niezwykłych wrażeń z czarteru, wypowiedzieli się o naszym przedsięwzięciu. Jak mówią : „Zobaczyliśmy niezwykłą, dziką rzekę – krajobrazy nas zachwyciły. Zwiedzane po drodze obiekty również zrobiły na nas wrażenie. Świat jest piękny, ale kto nie widział Polski, widział niewiele, a ten kto nie oglądał jej z Wisły , nie widział nic."
Ta barka Vistula Cruiser 30 czarterowana jest z przystani Żeglugi Wiślanej w Rybinie na trasy Pętli Żuławskiej, Kanału Ostródzko - Elbląskiego, Zalewu Wiślanego oraz portu w Ślesinie na Wielką Pętlę Wielkopolski. Szczegóły na www.zeglugawislana.pl