Wspomnienia z Wyprawy Poland-Trek 2012 – Tomasz Grzywaczewski

Wspomnienia z Wyprawy Poland-Trek 2012 – Tomasz Grzywaczewski

Dzięki jej właścicielowi Łukaszowi Krajewskiemu mogliśmy odkrywać Królową Polskich Rzek płynąc na komfortowym mieszkalnym jachcie motorowym. Tzw. hausboot o wdzięcznym imieniu Kinga stał się naszym domem na ponad trzy tygodnie. Pomimo niewielkich zewnętrznych rozmiarów są na nim wszystkie udogodnienia: kuchnia, toaleta, prysznic, elektryczność, wygodne koje. Mieliśmy ze sobą gigantyczną ilość sprzętu filmowo-fotograficznego, a i tak bez problemów pomieściliśmy się w kabinie. Małe zanurzenie umożliwia z kolei swobodne podpływanie do brzegu i przechodzenie przez miejsca o niskim poziomie wody.

Jednak najlepszą częścią Żeglugi Wiślanej jest sam Łukasz Krajewski. Człowiek, dla którego spływy Wisłą i innymi rzekami, to nie tylko biznes, ale przede wszystkim wielka życiowa pasja. Pasja, którą potrafi zarażać innych. Dzięki jego ogromnej wiedzy dowiedzieliśmy się więcej o Królowej Polskich Rzek, niż z jakiejkolwiek książki lub przewodnika. Łukasz ma znajomych w chyba każdej wiosce i mieście położonym nad Wisłą. Za jego sprawą poznaliśmy wielu wspaniałych ludzi, którzy dali nam wyobrażenie o życiu nad rzeką. I najważniejsze: dla niego nie ma rzeczy niemożliwych. Hasłem przewodnim wyprawy stało się „Yes, we can” - dopłynąć tam gdzie zrobimy najlepsze ujęcia, zatrzymać się w pałacu, ominąć liczne przeszkody.

W imieniu całej drużyny filmowej: Natalie Hill, Michała Barylskiego oraz Bartka Ryżego mogę tylko powiedzieć: „Łukaszu, z Twoją pomocą przeżyliśmy wspaniałą przygodę. Bez Ciebie nie odkrylibyśmy nawet połowy tego co zobaczyliśmy i sfilmowaliśmy! Wielkie, wielkie dzięki!”

Tomek Grzywaczewski

P.S. Jeszcze jedno hasło dla wszystkich rozważających spływ Wisłą: „This is madness!!! Madness??? This is VISTULA!!!” 

Tomasz Grzywaczewski – organizator logistyki wyprawy Poland Trek 2012. Z wykształcenia prawnik, a z pasji podróżnik i reporter. Gdyby nie pewna Opowieść teraz zapewne pracowałby w jednej z dużych kancelarii radcowskich. W 2010 r. zainspirowany książką „Długi marsz” i historią Witolda Glińskiego zorganizował Long Walk PLUS Expedition - wyprawę śladami grupy więźniów, którzy w 1941 r. uciekli z sowieckiego łagru i pieszo dotarli z Syberii do Kalkuty w Indiach. Przez pół roku pieszo, konno i rowerem przemierzał Jakucję, Buriację, Mongolię, pustynie Gobi, Tybet i Himalaje. W 2012 wraz z belgijskim podróżnikiem Louisem Philippe Loncke zorganizował wyprawę Poland Trek powered by Żegluga Wiślana – wyprawę o siłach własnych mięśni przez całą Polskę od Tatr aż do Morza Bałtyckiego.

Swoje przygody opisał w książkach „Przez Dziki Wschód” i „Długi marsz do wolności”. Tworzył reportaże m.in. z Albanii, Kosowa, Serbii i Gór Atlas. Jest współautorem filmu „Długi marsz 70 lat później”. Jako dziennikarz współpracował m.in. z Wprost i Dziennikiem Gazetą Prawną, publikował w National Geographic Traveler, Reader’s Digest i Focus Historia.

Uwielbia wystąpienia na żywo. Na swoim koncie ma ponad 100 prelekcji w tym m.in. na konferencji TEDxWarsaw i Business Sopot Festival („Biznes i pasja”).

Pasjonuje go tworzenie i opowiadanie porywających historii. Doświadczenie w storytellingu  wykorzystuje w biznesie i marketingu prowadząc wraz z przyjaciółmi firmę Storytisers - www.storytisers.pl.

Nie znosi rutyny, a najlepiej czuje się w drodze, kiedy każdy kolejny dzień stanowi nową przygodę i wyzwanie. Zgodnie ze słowami Roberta Frosta „Z dwóch dróg wybiera zawsze tę mniej uczęszczaną”