2017-03-17 :: Zapraszamy na targi Wiatr i Woda w Warszawie przy ul.Marsa
2016-12-09 :: W sezonie 2017 zapraszamy do nowych destynacji

- Wielka Pętla Wielkopolski, Niemcy – Berlin, Brandenburgia i Meklemburgia, Rep. Czeska – Kan. Baty na Morawach, Wielkie Jeziora Mazurskie, Kanał Augustowski, Gliwice – Kanał Gliwicki i Odra. Szczegóły na stronie głównej

2016-11-25 :: Nasze stoisko na Targach Boot und Fun w Berlinie - listopad 2016r.
2016-03-18 :: Nasze stoisko na targach Wiatr i Woda w Warszawie - marzec 2016r. Wystawa była okazją do prezentacji naszego nowego modelu hausbota - Vistula Cruiser 30 S
2015-12-01 :: Nasze stoisko na targach Boot und Fun w Berlinie - listopad 2015
2015-11-08 :: 2015 Expedition: Bratislava (8.11.) - Komarno - Budapest (9.11.)
2015-11-03 :: 2015 Expedition: Passau (3.11.) - Linz (4.11.) - Wien (5.11.) - Bratislava (7.11.)
2015-11-02 :: 2015 Expedition: Dunaj / Donau - Regensburg (2.11.) - Passau (3.11.)
2015-10-30 :: 2015 Expedition: Main-Donau Kanal / Kanał men-Dunaj (30.10.-1.11.) Bamberg - Regensburg
2015-10-26 :: 2015 Expedition:  Gemuenden (26.10.) - Bamberg (29.10.) - Main/Men
2015-10-23 :: 2015 Expedition: Frankfurt/Main (23.10) - Gemuenden (26.10)
2015-09-18 :: Expedition 22.10. - 14.11.2015. Frankfurt/Main - Nurnberg - Linz - Wien - Bratislava - Budapest. ca. 1200km.
2015-05-28 :: Kanał Ostródzko-Elbląski po 2-letnim remoncie ponownie czynny - zapraszamy!
2015-05-10 :: Rejs Wisłą: Sandomierz - Rybina. Jeden z naszych klientów odbywa właśnie wiślany rejs naszym jachtem Weekend 820 o nazwie ANETKA. W tym celu przetransportowaliśmy łódź na przyczepie do miejsca startu.
2015-04-30 :: Sezon 2015 rozpoczęty - serdecznie zapraszam!
2014-12-18 :: Berlin Boot und Fun Exhibition 26-30.11.2014 
2014-11-30 :: cd. TERAZ WISŁA - Ekspedycja: Puławy 3.11.2014. - Kraków 12.11.2014.
2014-10-10 :: TERAZ WISŁA - Ekspedycja 10.10.-10.11.2014
2014-05-01 :: Wszystkie jachty na wodzie - Sezon 2014 rozpoczęty. Zapraszamy na czartery!
2014-04-22 :: Vistula Cruiser 30 już dostępna w czarterach na Wielkich Jeziorach Mazurskich - zapraszamy!
2014-04-08 :: Nasza Vistula właśnie dotarła do Meklemburgii w Niemczech - zapraszamy na czartery!
2014-04-03 :: Nasze stoisko na targach Wiatr i Woda 2014 w Warszawie
2013-12-06 :: Koniec Ekspedycji 2013 - Konin 6.12.2013 - 9.00 h
2013-12-05 :: Ekspedycja 2013 - Warta: Kostrzyn (28.11.) - Gorzów Wlkp. (28.11.) - Poznań (2.12.) - Konin (5.12.)
2013-11-27 :: Spree-Oder Wasserwege i Odra (Berlin 25.11.-Kostrzyn 28.11.)
2013-11-24 :: Bootsmesse Berlin 21-24.11.2013
2013-11-07 :: Ekspedycja 2013: Hamburg - Elbe-Seiten Kanal - Mittelland Kanal - Berlin
2013-10-28 :: Ekspedycja 2013: NASZA VISTULA PRZETRWAŁA ORKAN KRYSTIAN!

Dnia 28 października nasza Vistula znalazła się w samym środku groźnego Orkanu o nazwie Krystian. Porywy wiatru pod Cuxhaven osiągały prędkość 170 km/h. Wysokość fal dochodziła do kilku metrów, co powodowało wynurzanie kadłuba z wody, brak możliwości poboru wody do chłodzenia przez silnik i w konsekwencji zatrzymanie pracy silnika. Po przymusowym lądowaniu na brzegu rzeki Łaby w okolicach wejścia do Kanału Kilońskiego i uszkodzeniu steru na kamieniach zostaliśmy odholowani przez statek ratunkowy SAR do portu w Glueckstadt. Vistula udowodniła swoją klasę i dzielność - przetrwała orkan, a uszkodzenia okazały się niewielkie. Po wykonaniu napraw, już następnego dnia wyruszyliśmy w dalszą podróż, zmieniając trasę - kierunek Hamburg, Elbe-Seiten Kanal i Mitteland Kanal. Z przyczyn obiektywnych nie udało nam się zrobić dokumentacji zdjęciowej. 
Więcej info o orkanie Krystian http://www.twojapogoda.pl/wiadomosci/112972,17-ofiar-orkanu-krystian-w-europie

2013-10-25 :: Ekspedycja 2013: Łaba (Elbe) Wittenberge - Hamburg
2013-10-07 :: Ekspedycja 2013: Wisła (Weichsel) Rybina - Bydgoszcz
2013-05-08 :: WODOWANIE VISTULI NA KANALE BATY NA MORAWACH (CZECHY)

Nasz partner i wyłączny przedstawiciel na terenie Republiki Czeskiej Martin Nemec rozpoczął właśnie działalność czarterową. Nowiuteńką Vistulę, prosto ze stoczni, przywieźliśmy do niego w Dzień Zwycięstwa, czyli 8 maja. Wodowanie i rejs do Kromeriza, rodzinnego miasta Martina, stały się wielkim wydarzeniem na Morawach. To pierwsza tak duża i komfortowa łódź, która dopłynęła do tego pięknego miasta. Teraz będzie wozić turystów po Kanale Baty. Więcej >

2013-03-03 :: Nasze stoisko na targach Wiatr i Woda 2013 w Warszawie
2012-12-16 :: Mid-Europe Expedition - powrót do domu....

Mid-Europe Expedition - powrót do domu....

2012-12-15 :: Mid-Europe Expedition - to już jest koniec.... Kolin

Mid-Europe Expedition - to już jest koniec.... Kolin

2012-12-14 :: Mid-Europe Expedition - rzekami przez lód...

Mid-Europe Expedition - rzekami przez lód...

2012-12-12 :: Zdjęcia z Mid-Europe Expedition - Praga cz 2

Zdjęcia z Mid-Europe Expedition - Praga cz 2

2012-12-11 :: Zdjęcia z Mid-Europe Expedition - Praga cz1

Zdjęcia z Mid-Europe Expedition - Praga cz1

2012-12-08 :: Zdjęcia z Mid-Europe Expedition (Berlin - Praga) cz. 2

Zdjęcia z Mid-Europe Expedition (Berlin - Praga) cz. 2

2012-12-05 :: Zdjęcia z Mid-Europe Expedition (Berlin - Praga) cz1

Zdjęcia z Mid-Europe Expedition (Berlin - Praga) cz1

2012-12-02 :: Targi Boot&Fun w Berlinie

W przerwie Ekspedycji odwiedzilismy z naszą Vistulą Targi Boot&Fun w  Berlinie

2012-11-02 :: Zdjęcia z Berlina - zakończenie pierwszego etapu 2012 Mid-Europe Expedtion
Zdjęcia z Berlina - zakończenie pierwszego etapu 2012 Mid-Europe Expedtion
2012-10-29 :: Zdjęcia z Ekspedycji 2012 Mid-Europe Expedition

Zdjęcia z Ekspedycji   2012 Mid-Europe Expedition

2012-10-12 :: 2012 Mid-EUROPE EXPEDITION (Gdańsk-Berlin-Praha)

2012 Mid-EUROPE EXPEDITION (Gdańsk-Berlin-Praha)

W tym roku odbywamy podróż po wodach śródlądowych Środkowej Europy.  Start w Gdańsku, później w górę Wisłą aż do Bydgoszczy. Przejście na Kanał Bydgoski, zaliczamy kolejne śluzy na Noteci, by wreszczie dotrzeć do Warty i granicy polsko-niemieckiej na Odrze. Kilkadziesiąt kilometrów graniczną Odrą i już wpływamy na terytorium Niemiec.Bardzo ruchliwym Kanałem Odra-Havela (sporo barek, głównie pod polską banderą), po przejściu przez niezwykle ciekawą budowlę hydrotechniczną - podnośnię dla statków w Niederfinow, docieramy do typowo turystycznego szlaku Górnej Haveli, który przez piękne miasteczka i wioseczki doprowadza do Jeziora Muritz. Następnie Muritz-Elbe Wasserstrasse i wchodzimy na Łabę w miejscowości Domitz. Po pokonaniu kilkunastu kilometrów pod prąd skręcamy na Dolną Havelę i w ten sposób docieramy do Berlina. W stolicy Niemiec nasz jacht Vistula Cruiser 30 będzie prezentowany na targach wodniackich Boot und Fun w dniach 23-28 listopada. Serdecznie zapraszamy do odwiedzenia naszego stoiska! Zaraz po zakończeniu imprezy targowej wracamy na wodę i znów płyniemy Dolną Havelą, a następnie kanałem do Magdeburga. Tam wchodzimy na Łabę i płynąc pod mocny prąd mozolnie zdobywamy kolejne kilometry. Miejmy nadzieję, że rzeka nam w grudniu jeszcze nie zamarznie! Mijamy Drezno i wpływamy na teran Republiki Czeskiej, gdzie dołącza do nas nasz znakomity przyjaciel-wodniak Josef Blecha. Po drodze krótki wypad na Wełtawę do Pragi. Wracamy na Łabę i zmierzamy wprost do Kolina, który jest finałem naszej wyprawy. Planujemy tam być ok. 15 grudnia. Miejmy nadzieję, że zdążymy przed Świętami. Stamtąd nasza Vistula pojedzie na przyczepie prosto do zakładu, gdzie przygotujemy ją do kolejnego sezonu....

 
2012-04-20 :: Współorganizujemy Wiślaną Ekspedycję Belgijskiego Podróżnika - Poland Trek 2012
Żegluga Wiślana bierze udział jako partner organizacyjny we wspaniałej wyprawie organizowanej przez belgijskiego badacza i podróżnika – Louis-Philippe Lonce’a - Ekspedycji Poland Trek 2012. Chce on pieszo, pontonem i kajakiem jako pierwszy człowiek pokonać w ciągu 3 tygodni trasę od południowej granicy Polski na Rysach, przez Baranią Górę, następnie Wisłą aż do ujścia do Bałtyku. Nasz jacht będzie płynął razem z kajakarzem, stanowiąc zaplecze techniczne i logistyczne wyprawy. Dzięki naszemu bogatemu doświadczeniu w nawigowaniu po Wiśle bierzemy aktywnie udział w planowaniu trasy i organizacji przepraw przez trudną o tej porze roku, prawie "suchą" rzekę, pomagamy w realizacji celów i zadań stawianych przez organizatorów. Poniżej skrót info, więcej na www.polandtrek.com

Poland Trek - Jednoosobowa podróż od Tatr do Bałtyku

Ze szczytu gór do morza: Pierwsza wyprawa na świecie.

7 maja 2012 roku, belgijski badacz i podróżnik Louis-Philipppe Loncke rozpocznie, jako pierwszy na świecie, wyprawę mającą na celu przemierzenie Polski od jej najwyższego szczytu gór do Morza Bałtyckiego.

Pokonanie tej 1200 kilometrowej trasy będzie wymagało zastosowania różnych technik przemieszczania się. Louis-Philippe będzie musiał w pojedynkę przejść pieszo górski odcinek o długości 150 km, pokonać odległość 50 km przy użyciu pontonu raftingowego i przepłynąć kajakiem pozostałe 1000 kilometrów trasy. W ciągu tej czterotygodniowej wyprawy okoliczni mieszkańcy są zaproszeni do jednodniowego towarzyszenia Louisowi w jego rajdzie górskim lub spływie kajakowym.

Wyprawa rozpocznie się wspinaczką na Rysy. Kolejny etap przedsięwzięcia to wędrówka na północny zachód przez Tatry na Baranią Górę (1220 m), gdzie znajduje się źródło Wisły, najdłuższej rzeki w Polsce i jednej z ostatnich dzikich rzek w Europie. Następnie trzeba będzie przemierzyć Wisłę na całej jej długości, tj. 1047 km, by dotrzeć do Gdańska i Morza Bałtyckiego. Osiągnięcie celu planowane jest na około 2 czerwca bieżącego roku.

By sprostać zadaniu Louis będzie musiał przez okres czterech tygodni, niosąc swój sprzęt i zapasy, wykonać każdego dnia wysiłek porównywalny do maratonu. Wyzwaniem dla niego będzie utrzymanie tempa postępu dziennego w wymiarze 15 godzin, podczas gdy jego ciało i umysł będą bezustannie narażone na obciążęnie i stres. Co wieczór będzie musiał też rozbijać swój obóz i przygotowywać posiłek. Bardzo liczy na zainteresowanie lokalnej społeczności jego projektem i z radością oczekuje spotkań z miejscową ludnością, by móc poznać jej styl życia i zwyczaje.

Louis-Philippe Loncke Urodzony w 1977 roku w Belgii Louis-Philippe Loncke jest wszechstronnym badaczem i poszukiwaczem przygód. Lubi stawiać sobie wyzwania bycia pierwszym na świecie w podejmowaniu wypraw w przeróżne rejony globu, przy zastosowaniu wyszukanych sposobów ich realizacji.

W wieku 27 lat, Louis-Philippe nie miał pojęcia o świecie przygody, dopóki zafascynowany pasją nurkowania nie wyjechał w roczną podróż po Oceanii. To w Australii po raz pierwszy zetknął się z filmem poświęconym jednoosobowej i samodzielnej przeprawie przez pustynię. Jeszcze wtedy nie wyobrażał sobie, że dwa lata później będzie robił to samo. Przemierzając dzikie tereny Tasmanii przez 7 tygodni, zyskał uznanie tamtejszej ludności. Pomimo że wyprawę zakończył kompletnie wyczerpany, to właśnie dzięki niej wyrobił w sobie silną wolę oraz nauczył się pozytywnego myślenia.

W 2008 roku zadziwił australijskie mass-media, stając się pierwszą osobą, która przemierzyła całowicie samodzielnie pustynie Simpson Desert, najbardziej suche miejsce w Australii. Od 2009 roku, odbył kilka ekspedycji w dolinie Everest, w Islandii i Australii, jako pierwszy na świecie lub działając w celach charytatywnych i związanych z ochroną środowiska podkreślając rolę wody w przyrodzie i życiu. W 2011 r. wziął 1-godzinną lekcję kajaku i już tydzień później rozpoczął 600- kilometrową wyprawę kajakiem dookoła Belgii pokazując piękno tego kraju i alarmując o zjawisku zanieczyszczenia wód.

Louis-Philippe stał się jednym z najbardziej szanowanych podróżników swojego pokolenia.Jego umiejętność przygotowania wyprawy w krótkim czasie, kontynuując jednocześnie pracę zawodową zaskakuje nawet weteranów podróży odkrywczych. Jego pasja do przygody wykracza poza jego własne osiągnięcia. Dlatego też podróżuje po całej Europie by spotykać innych poszukiwaczy przygód, dzielić się z nimi doświadczeniami, nawiązywać kontakty i omawiać nowe projekty.

Dane dotyczące wyprawy:
- 1200 km Całkowity dystans
- 150 km Piesza przeprawa przez góry
- 50 km Na pontonie raftingowym
- 1000 km Spływ kajakowy
- 1200 km/28 dni = 42 km/dzień
- 11 kg oczekiwana utrata masy ciała
- 3500 kalorii średnie dzienne spożycie energii


Więcej informacji na temat Louis-Philippa w języku polskim: http://pl.wikipedia.org/wiki/Louis-Philippe_Loncke

In English:
www.polandtrek.com
www.louis-philippe-loncke.com

Sponsor Medialny: National Geographic Polska
2012-03-04 :: Nasze stoisko na Targach Wiatr i Woda - Warszawa 1-4 marca 2012.
Nasze stoisko na Targach Wiatr i Woda - Warszawa 1-4 marca 2012.


2012-02-06 :: PĘTLA ŻUŁAWSKA - NOWE INWESTYCJE NA SZLAKU!
2011-11-27 :: Nasze stoisko na targach BOOT UND FUN w Berlinie 18-27.11.
Nasze stoisko na targach BOOT UND FUN w Berlinie 18-27.11.


2011-11-08 :: Zapraszamy Państwa do odwiedzenia naszego stoiska podczas Międzynarodowych Targów Sportów Wodnych BOOT und FUN w Berlinie, w dniach 18-27.11.2011
Zapraszamy Państwa do odwiedzenia naszego stoiska podczas Międzynarodowych Targów Sportów Wodnych BOOT und FUN w Berlinie, w dniach 18-27.11.2011.

2011-09-09 :: WSPÓLNIE Z NIEMIECKIM MAGAZYNEM BOOTE ORGANIZUJEMY REJS DO HAMBURGA, AMSTERDAMU, BRUKSELI I BERLINA


WIĘCEJ INFO, BLOG I ZDJĘCIA DOTYCZĄCE EKSPEDYCJI

POZYCJA GPS- ZOBACZ NASZĄ AKTUALNĄ POZYCJĘ NA MAPIE

Witam Serdecznie na pokładzie Żeglugi Wiślanej!

Moim celem jest udostępnienie zwykłym ludziom, wodniakom i tym którzy nic wspólnego z wodą nie mieli, możliwości poznania polskich śródlądowych szlaków wodnych z pokładu hausbota, czyli prostego w obsłudze jachtu motorowego, którym podróż zapewnia zarazem komfort i bezpieczeństwo oraz mnóstwo niezapomnianych wrażeń!

Po zdobyciu Wisły przyszedł czas na odkrycie pozostałych niezwykłych polskich i europejskich rzek i kanałów. Dlatego właśnie, wspólnie z największym w Europie czasopismem o sportach motorowodnych - Magazynem BOOTE z Hamburga, postanowiliśmy zorganizować "Boote Magazin & Vistula Cruises 2011 Expedition" Nowozbudowany jacht Vistula Cruiser 30 wyjedzie z naszej stoczni w Krośnie 5.09. i przez Jaworzno (czyli siedzibę firmy) dotrze drogą lądową do Gliwic. Po slipowaniu na Odrze, 9 września startujemy w podróż. Planujemy być m.in. we Wrocławiu 12-13.09., Hamburgu 30.09.-1.10., Groningen 8-9.10.,
Amsterdamie 13-15.10., Brukseli 23-24.10., Hannoverze 8.11. i wreszcie 15 listopada kończymy nasz rejs w Berlinie.

W sumie około 3500 km do pokonania w dwa miesiące - spore wyzwanie! Ale bez marzeń i wyzwań świat nie byłby tak piękny, a załoga Żeglugi Wiślanej jest zawsze gotowa je podejmować i nigdy się nie poddaje! Szczegółową mapę z trasą ekspedycji można zobaczyć w załączonym pliku pdf.
Po rejsie nasz jacht będzie eksponowany w Berlinie na wystawie Boot und Fun w dniach 18-27.11.

Zależy mi na pomocy organizacyjnej i pozyskaniu partnerów pośród firm, organizacji, mediów oraz władz lokalnych z Polski, Niemiec, Holandii i Belgii, co z pewnością ułatwi przeprowadzenie ekspedycji oraz szeroko rozumianej promocji przedsięwzięcia, które może przynieść korzyści zarówno mojej działalności, jak też uczestniczącym w niej podmiotom.

Łączę pozdrowienia,

Łukasz Krajewski
pionier hausbotingu w Polsce,
twórca i właściciel Żeglugi Wiślanej oraz firmy Krajewski TC

mapa trasy
2011-05-30 :: Rejs - rzeka Noteć Ujście- Gorzów Wielkopolski.

Rejs  Ujście - Gorzów Wielkopolski   rzeki:  Noteć, Warta.

2011-05-21 :: Wyprawa Toruń - Ujście.

Była to wyprawa inna niż poprzednie i dostarczyła nam nowych wrażeń. Myślę, że wrócimy na szlak, aby przepłynąć planwaną wcześniej trasę do Gopła. Dziękuję w imieniu obu załóg Łukaszowi i Wojtkowi oraz zachęcam do zwiedzania okolic rzek również z pozycji siodełka rowerowego.

Małgorzata Jezierska

 

2011-05-09 :: Rejs Sandomierz - Toruń

Rejs Sandomierz  Toruń maj 2011roku.  Wisła swym pięknem i naturalną dziką  przyrodą, przyciąga nie tylko dorosłych miłośników żeglugi wiślanej, są tu  też maluchy, dzieci w wieku przedszkolnym dla których to jest naprawdę wielki naturalny plac zabaw z ogromnymi piaskownicami. :). Mateusz z Tomaszem byli bardzo zachwyceni i chcą jeszcze pływać. Wisła i jej przepiękne brzegi są dla dzieci prawdziwym skarbem.

2010-12-16 :: CZARTER JACHTU ŻEGLUGI WIŚLANEJ NAGRODĄ W KONKURSIE MAGAZYNU WIATR
Drodzy czytelnicy! Ogłaszamy konkurs „Diamentowe Pióro” magazynu Wiatr. To druga edycja konkursu dla żeglarzy, których ciągnie nie tylko na wodę, ale także do pióra. Fundatorem głównej nagrody jest firma „Żegluga Wiślana” (www.zeglugawislana.pl). Więcej na www.wiatr.org.pl



2010-12-09 :: WSPIERAMY WIELKĄ ORKIESTRĘ ŚWIĄTECZNEJ POMOCY
Żegluga Wiślana przekazała na cele Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy czarter jachtu, który zostanie zlicytowany na portalu Allegro, obsługującym aukcje Orkiestry. Aukcja dostępna pod adresem http://aukcje.wosp.org.pl/show_item.php?item=391223
2010-12-08 :: Nasze stoisko na Targach Boot und Fun w Berlinie
W dniu 24 listopada otwarte zostały w Berlinie targi Boot und Fun 2010. Trwająca w dniach 24-28 listopada wystawa to jedna z największych tego typu niemieckich imprez targowych poświęconych zagadnieniom jachtingu i szeroko pojętej turystyki wodnej. W tym roku targi cieszą się bardzo dużym zainteresowaniem wystawców, co znalazło odzwierciedlenie w imponującej powierzchni wystawienniczej: odbywają się w 13 halach, na powierzchni przekraczającej 65.000 m2.

W dniu 24 listopada odbył się chrzest świętującego na niemieckich targach branżowych premierę jachtu motorowego z serii Vistula Cruiser 30, produkowanego przez firmę Żegluga Wiślana. Jest to przeznaczona dla 7 osób jednostka pływająca stworzona wg. specyficznych uwarunkowań żeglugi po Wiśle. Firma Żegluga Wiślana, wchodząca w skład Grupy Krajewski, jest na polskim rynku pionierem turystyki rzecznej, oferując oprócz sprzedaży jachtów, regularne rejsy charterowe Wisłą z Krakowa do Gdańska. Firma realizuje konsekwentnie strategię upowszechnienia w Polsce tego bardzo popularnego na zachodzie Europy rodzaju turystyki, przyczyniając się we współpracy z Polską Organizacją Turystyczną do rozpropagowania zalet turystycznych naszego kraju na rynkach zagranicznych.

Źródło: Ambasada RP w Berlinie

2010-12-08 :: Wykład na Konferencji dot. rozwoju turystyki motorowodnej w Berlinie
Łukasz Krajewski wygłosił referat na temat nawigowania po Wiśle i problemów, które się z tym wiążą podczas międzynarodowej konferencji dot. rozwoju turystyki motorowodnej odbywającej się w Berlinie w dniu 24 listopada, współorganizowanej przez Związek Motorowodny Berlina i Brandenburgii.

Wystąpienie spotkało się z dużym zainteresowaniem uczestników, naukowców, członków stowarzyszeń i klubów motorowodnych oraz przedstawicieli branży turystycznej, którzy w kuluarach zadawali wiele pytań dotyczących działalności Żeglugi Wiślanej.

2010-12-08 :: Konferencja Wisła XXI wieku w Warszawie
W dniach 29-30 listopada braliśmy udział w konferencji dotyczącej przyszłości Wisły zorganizowanej przez Fundację Marka Kamińskiego, z którą latem 2009 współorganizowaliśmy kajakarską ekspedycję na Wiśle.

„Najbardziej uderzające jest to, że Polska jest tak bardzo odcięta od Wisły. Ludzie są odwróceni od Wisły, nie znają jej mimo tego, że mieszkają nad Wisłą, nawet nie wiedzą jak do niej dojść, jak z nią mieć kontakt. To było zabawne a zarazem smutne, kiedy władze miast, które odwiedzaliśmy po drodze, próbowały nas spotkać, powitać i musiały się przedzierać przez krzaki, przez chaszcze, stać na jakiejś skarpie, zsuwać się. Wydaje mi się, że w świadomości nas, Polaków, Wisła jest brudną rzeką, którą w zasadzie nie warto się interesować bo to, co jest w niej ciekawego jest w Gdańsku, Warszawie i Krakowie a cała reszta musi być dużo gorsza. Tymczasem okazało się zupełnie odwrotnie. Ta rzeka dzika, naturalna, która płynie między wielkimi miastami to jest coś fascynującego, coś niespotykanego w skali Europy czy świata. A właśnie w miastach ona jest banalna i prosta. Trochę też na nasze życzenie dlatego że, w zasadzie nie ma żadnego dobrego pomysłu na Wisłę - Marek Kamiński.

Fundacja stworzyła kilkuletni projekt edukacyjno-społeczny „Szlak Wisły”. Jego celem jest dyskusja na temat przyszłości „kraju nad Wisłą”, możliwości wykorzystania potencjału tkwiącego w lokalnych społecznościach, połączenia idei wzbogacania się na turystyce i innych gałęziach przemysłu w oparciu o wodę i Wisłę z poszanowaniem natury i naszych wzajemnych potrzeb. Dyskusję planujemy rozpocząć od konferencji przygotowanej wspólnie z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Podczas spotkania ekspertów chcemy spojrzeć na Wisłę jako produkt z punktu widzenia między innymi: ekonomisty, marketingowca, naukowca, designera, architekta.

W trakcie przygotowań i realizacji dwóch projektów: Letnia i Zimowa Ekspedycja Wisła odbyliśmy szereg rozmów z przedstawicielami ministerstw, organizacji pozarządowych, samorządów, firm i z osobami prywatnymi. Wszyscy podkreślali potrzebę „zajęcia się” Wisłą, stworzenia porozumienia na rzecz królowej polskich rzek. W jej dorzeczu leży ¾ naszego kraju. Daje to możliwości stworzenia z Wisły produktu turystycznego. Z drugiej strony powoduje obawy powtórzenia błędów Mazur czy Tatr - przedkładania zysku nad rozsądne gospodarowanie zasobami i możliwościami. Naszym zdaniem jedyną drogą do stworzenia planu działań na rzecz Wisły, a więc Polski, jest rozmowa – wysłuchanie specjalistów, reprezentantów różnych dziedzin, a potem krok po kroku stworzenie planu, obejmującego promocję, edukację, komercję, ekologię i naukę.”

Więcej na http://www.konferencja-wisla.pl/
2010-11-30 :: Żegluga Wiślana jesienią dwa razy na targach w Poznaniu
Jesienią uczestniczyliśmy w dwóch imprezach targowych w Poznaniu. W dniach 20 – 23 października w targach turystycznych Tour Salon oraz 12-14 listopada w targach wodniackich Boatshow. Nasze stoiska, jak zwykle, cieszyły się ogromnym zainteresowaniem zwiedzających
2010-07-28 :: Zapewniamy logistykę przy realizacji filmu WSZYSTKO PŁYNIE
2010-07-01 :: Zapraszamy Państwa do odwiedzenia naszego stoiska podczas Międzynarodowych Targów Sportów Wodnych BOOT und FUN w Berlinie, w dniach 24-28.11.2010.
Zapraszamy Państwa do odwiedzenia naszego stoiska podczas Międzynarodowych Targów Sportów Wodnych BOOT und FUN w Berlinie, w dniach 24-28.11.2010.
2010-06-22 :: Chrzest nowego jachtu VISTULA CRUISER 30 na przystani w Tczewie
        Wszystko minionej soboty dopisało. Odpowiednia pogoda do żeglugi – to raz. Wymarzony stan bezpiecznej już wody wiślanej – to dwa. Obecność wyjątkowych gości – to trzy. Sobotni podwieczorek obchodów Dni Ziemi Tczewskiej uświetniło niezwykłe wydarzenie. Lokalna Organizacja Turystyczna KOCIEWIE na tczewskiej Przystani była organizatorem spotkania, które zazwyczaj znamy jedynie z trójmiejskich marin.

        LOT KOCIEWIE przy współpracy Urzędu Miejskiego w Tczewie oraz Tczewskiego Centrum Sportu i Rekreacji przeprowadziła chrzest „Nowej Aleksandry”.

        Kim jest wymieniona niewiasta? To najnowszy jacht motorowy Vistula Cruiser 30, najmłodsze dziecko „Żeglugi Wiślanej” i jej admirała Łukasza Krajewskiego. Turystyczne przedsięwzięcie, które on rozwija od samego początku blisko związane jest z nadwiślańskim Tczewem. Owocna współpraca z władzami miasta, przychylność administratorów obiektu oraz pomoc LOT KOCIEWIE sprawiły, iż prapremiera „Nowej Aleksandry” odbyła się właśnie w Grodzie Sambora i właśnie w dniach Jego dorocznego święta.

        Na ceremonię przybyło obfite grono najważniejszych oficjeli: prezydent miasta Zenon Odya, przewodniczący Rady Miasta Włodzimierz Mroczkowski, Starosta Tczewski Witold Sosnowski. „Narodziny” jednostki uświetnili także przedstawiciele miast partnerskich Tczewa, którzy w te dni przybyli z wizytą do swojego zaprzyjaźnionego polskiego miasta.

        Punktualnie o godzinie 18 LOT KOCIEWIE powitała wszystkich zgromadzonych, następnie oddając głos armatorowi Żeglugi Wiślanej.

        Łukasz Krajewski pokrótce streścił historię, teraźniejszość i przyszłość swojego pomysłu na turystykę wodną oraz przedstawił „małą Olę” – a tak naprawdę 9 metrowy, 7 osobowy jacht napędzany silnikiem Yamahy. – „Nowa Aleksandra” to znak rozwoju przedsięwzięcia. Moja i nasza wspólna „Żegluga Wiślana” dzięki współpracy z m.in. Lokalną Organizacją Turystyczną KOCIEWIE to już laureatka konkursu Pomorskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej na Produkt Turystyczny 2009. W tym roku wspólnie zostaliśmy wyróżnieni w ogólnopolskiej edycji konkursu EDEN, jako jedna z najlepszych w kraju wodnych destynacji turystycznych. ”Nowa Aleksandra”, to nowe, kolejne otwarcie na Wisłę i tzw. „Pętlę Żuław” oraz gest podziękowania dla zawsze przyjaznego Tczewa.”

        Honory matki chrzestnej zgodziła się pełnić i spełniła Marta Chełkowska, dyrektor Departamentu Turystyki Urzędu Marszałkowskiego w Gdańsku a zarazem prezes Pomorskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej.

        Tradycyjna formuła chrztu, nietradycyjne słowa sympatii kierowane dla wszystkich przyjaciół „Żeglugi Wiślanej” zamieniły się subtelnie w płynne, w dwójnasób, krótkie rejsy promocyjne, dla wszystkich, którzy z rozmysłem lub przypadkiem przybyli na tę uroczystość.

        Pełnia atmosfery turystyki wiślanej tego tczewskiego wieczora napawa optymizmem. Wszyscy mają nadzieję na wzrost zainteresowania tą formą spędzania wolnego czasu. Właśnie ochrzczona oraz inne jednostki „Żeglugi Wiślanej” już czekają na urlopowe wyczarterowanie ich przez poszukujących zupełnie nowych wrażeń tczewskich, kociewskich, pomorskich, polskich a nawet europejskich pasjonatów przygody na falach.



2010-06-19 :: ZAPRASZAMY PAŃSTWA NA CHRZEST NOWEGO JACHTU VISTULA CRUISER 30 W TCZEWIE

Dnia 19.06.2010. na Przystani Miejskiej w Tczewie, o godz. 18.00 odbędzie się uroczysty chrzest nowego jachtu Żeglugi Wiślanej VISTULA CRUISER 30, o imieniu Nowa Aleksandra. Jest to pierwszy jacht zaprojektowany i zbudowany w naszej nowo otwartej stoczni jachtowej. Honory matki chrzestnej będzie pełnić Pani Marta Chełkowska.

Serdecznie Zapraszamy!

2010-06-15 :: Szlak wodny Pętli Żuław, zgłoszony przez Żeglugę Wiślaną oraz LOT Kociewie i Sztutowo do konkursu na Najlepszą Europejską Destynację Turystyczną (EDEN) otrzymał wyróżnienie jury
Międzynarodowy Konkurs na Najlepsze Europejskie Destynacje Turystyczne (EDEN) 2010 został rozstrzygnięty. Tegoroczna edycja konkursu poświęcona jest TURYSTYCE WODNEJ, dlatego udział w nim wzięły te destynacje, które wykorzystują potencjał obszarów nadwodnych i gdzie rozwój turystyki współgra w sposób zrównoważony z unikalnym charakterem miejsca i potrzebami mieszkańców.

W konkursie wzięło udział 21 destynacji : 16 poddano ocenie przez jury, natomiast 5 zostało wykluczonych z powodu niespełnienia warunków dopuszczających.

Jury w składzie pięciu niezależnych sędziów - ekspertów turystyki za Najlepszą Europejską Destynację wybrało destynację - obszar turystyczny: Dolinę i Bagna Biebrzy (województwo podlaskie).

Wyróżniono również 4 inne destynacje:
2 miejsce: Dolina Baryczy (województwo dolnośląskie)
3 miejsce: Międzyodrze - labirynty Doliny Dolnej Odry (województwo zachodniopomorskie)
4 miejsce: Jezioro Drawsko - przystań nad brzegiem (województwo zachodniopomorskie)
5 miejsce: Pętla Żuławska - (województwo pomorskie).

Więcej http://www.edenpolska.pl/pl/konkurs-eden-2010-turystyka-wodna-rozstrzygniety/

2010-06-12 :: Przepraszamy! Dni otwarte Żeglugi Wiślanej w Krakowie, zaplanowane na 12-13 czerwca, nie odbędą się z powodu zagrożenia powodziowego.

Przepraszamy!  Promocyjne rejsy w okolicach Wawelu nie odbędą się z powodu zagrożenia powodziowego.


2010-04-25 :: Targi Turystyczne LATO 2010 - Warszawa

Istotnym elementem promocji housebootingu rzecznego w naszym kraju jest reprezentowanie naszej wspólnej oferty wypoczynku wodnego na rzekach Narwi i Wiśle.  Żegluga Wiślana i Żegluga Narwiańska nierozłącznie wskazują "dobry" , zgodny z zachowaniem podstawowych zasad ekologii, rodzaj turystyki na styku, człowiek_przyroda.
Zgodnie z naszymi założeniami , nie mogło zabraknąć nas na Targach Turystycznych Lato w Warszawie. Ilość odwiedzających  stoisko , którego byliśmy reprezentantami na ziemi łomżyńskiej, wyrażnie zaznacza wzrost zainteresowania tą formą wypoczynku. I bez najmniejszego problemu pogodziliśmy udział w Targach z nasza fizyczną obecnością w  Wiślanym Study Tour zorganizowanym przez Łukasza i jego Żeglugę Wiślaną. Co teraz ?  To proste,  NA NAREW I WISŁĘ

2010-04-24 :: Inauguracja sezonu 2010

Rejsem dla grupy kilkunastu dziennikarzy po Wiśle Warszawskiej w dniach 24-25 kwietnia zainagurowaliśmy kolejny, trzeci już sezon działalności Żeglugi Wiślanej.

Organizatorem i koordynatorem grupy był Adam Gąsior - redaktor naczelny magazynu Wasze Podróże.

Wielkie dzięki za pomoc!

W tym samym czasie zozpoczęły się pierwsze w tym roku rejsy z Gdańska po szlaku Pętli Żuław.

Serdecznie zapraszamy na pokłady naszych jachtów w sezonie żeglugowym 2010!

2010-04-15 :: Promocja Żeglugi Wiślanej w Finlandii

W dniach 13-15 kwietnia Żegluga Wiślana brała udział w akcji promującej
województwo pomorskie na rynku fińskim, organizowanej przez Pomorską
Regionalną Organizację Turystyczną i Pomorski Urząd Marszałkowski. Nasze
stoisko w centrum handlowym Kamppi w Helsinkach cieszyło się ogromnym
zaintersowaniem, a wieczorna prezentacja dla branży turystycznej
przyciągnęła wielu przedstawicieli fińskich biur podróży.

2010-03-15 :: Nagroda Przyjaznego Brzegu za rok 2009

 Na tegorocznych targach Wiatr i Woda odebraliśmy Nagrodę Przyjaznego
Brzegu, przyznaną w ramach konkursu organizowanego przez Zarząd Główny PTTK

2009-11-19 :: Żegluga Wiślana na Boot - Berlin

 

Targi dla wodniaków okazały się idealnym miejscem dla Żeglugi. Na BOOT BERLIN znaleźliśmy się bowiem w swojskim gronie zapaleńców, miłośników sportów i turystyki wodnej. Nasza oferta wzbudzała niemałe emocję i zainteresowanie wśród odwiedzających, których było naprawdę sporo. Przez kilka dni przez berlińską halę przewinęło się ponad 63 tys. zwiedzających. Wielu z nich zapewniło, że w następnym sezonie wsiądzie na pokład jachtów Żeglugi.

2009-10-23 :: Żegluga Wiślana jesienią dwa razy na targach w Poznaniu

Jesienią uczestniczyliśmy w dwóch imprezach targowych w Poznaniu. W dniach 20 – 23 października  w targach turystycznych Tour Salon oraz 6-8  listopada w targach wodniackich Boatshow. Nasze stoiska, jak zwykle,  cieszyły się ogromnym zainteresowaniem zwiedzających

2009-10-09 :: Zdobyliśmy Tytuł Produktu Turystycznego Roku 2009 woj. pomorskiego

 

Żegluga Wiślana i Oblężenie Malborka zdeklasowały konkurencję

 

Znamy już laureatów etapu regionalnego konkursu na najlepszy produkt turystyczny – Certyfikat POT. Jednogłośną decyzją komisji główną nagrodę w Województwie Pomorskim zdobyła Żegluga Wiślana – rejsy jachtami motorowymi po Pętli Żuław, natomiast nominację do Złotego Certyfikatu otrzymało Oblężenie Malborka – inscenizacja wydarzenia historycznego sprzed sześciuset lat.

W ocenie jurorów – przedstawicieli środowiska i branży turystycznej, jak i lokalnych mediów, produkty te stanowią kompleksową, odpowiednio skomponowaną ofertę turystyczną, która jest odpowiedzią na rosnące wymagania turystów.

Do etapu ogólnopolskiego zgłoszeni zostaną również laureaci drugiego i trzeciego miejsca: Muzeum Bursztynu w Gdańsku, jak i Aleja Gwiazd Sportu we Władysławowie wraz z obchodzącym jubileusz 10-lecia Festiwalem Gwiazd Sportu.

Bardzo się cieszę, że w odpowiedzi na konkurs wpłynęło tak wiele ciekawych ofert produktowych. W zasadzie wszystkie zasługują na pochwałę ponieważ bazują na unikalnych walorach lokalnych. Musieliśmy jednak dokonać pewnej selekcji i wybraliśmy „perełki”, produkty charakteryzujące się ogromnym potencjałem rozwoju – komentuje Marta Chełkowska, Prezes PROT.

Komisja zdecydowała się również na honorowanie specjalnymi wyróżnieniami jeszcze dwóch inicjatyw: Festiwalu Kawy z Gdyni – imprezy nawiązującej do tradycji morskich miasta, jako pierwszego w Polsce portu przeładowującego ten produkt oraz Karty Turysty Gdańsk – Gdynia – Sopot Plus – pierwszej w kraju w pełni elektronicznej karty obejmującej swym zasięgiem obszar metropolitalny oraz obiekty i atrakcje zlokalizowane na terenie całego województwa.

Oficjalne wręczenie nagród odbędzie się w czasie regionalnych Obchodów Światowego Dnia Turystyki, 2 października w Słupsku.

Laureaci są potwierdzeniem dla tegorocznego hasła obchodów. W Słupsku świętować będziemy różnorodność i wielowątkowość turystyki – dodaje Prezes Marta Chełkowska.

 

2009-10-06 :: Czytelnicy "Pomorskiej" wybrali najlepszy produkt turystyczny regionu!

W plebiscycie Czytelników na Najlepszy Produkt Turystyczny Regionu zwyciężyła Wenecka Noc z Parowozami. Drugie miejsce zajął Fort IV, trzecie - Żegluga Wiślana.

Więcej:

http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20091006/TURYSTYKA/853758993

2009-08-28 :: Od początku do końca z ekspedycją Marka Kamińskiego.

Dzień 1

28-08-2009 ( 45 km) Oświęcim-Brzeźnica

Wypływamy z km „O” od ujścia rzeki Przemszy.

Zaczynamy przygodę z Wisłą z km „O” razem z dziesiątką osób płynących na kajakach, Paulina i Links z Łotwy, Marysia i Adrian z Ameryki, Magda, i Darek, panowie Edmund i Andrzej wśród nich jest także Maciek niepełnosprawny ruchowo, dlatego na lądzie porusza się na wózku inwalidzkim, oczywiście płynie też pan Marek Kamiński.

Po drodze minęliśmy dwie śluzy Dwory i Smolice, krótki postój przed promem w gminie Alwernia. Po wejściu na kanał Łączański przywitała nas grupa wodniaków, głównie pływających na kajakach, razem spłynęliśmy do miejscowości Brzeźnica.

Dzień 2

 29.08.2009 ( 25 Km) Brzeźnica-Tyniec

Pogoda tego ranka niezbyt ciekawa dość pochmurno, padało. Kajakarze napędzani gorącą herbatą trzymają się ciepło. Długie oczekiwanie w Borku Szlacheckim na prześluzowanie, po przejściu dopłynęliśmy do Tyńca.

Dzień 3

30.08.2009   W Tyńcu – dzień duchowy.

Pogoda piękna, poranne mgły dodają uroku a promienie słoneczne przebijają się, aby rozgrzać ziemię. Uczestniczymy w Jutrzni-modlitwie porannej. Po śniadaniu wyruszamy do Krakowa, kajaki zostają do dnia następnego a my i uczestnicy ekspedycji wracamy do Tyńca tu modlitwa wieczorna kończy dzień.

 Dzień 4

31.08.2009  Kraków

Dzień w Krakowie spędziliśmy w poszukiwaniu ciszy. Poranna modlitwa jeszcze w Tyńcu wszystkich odpowiednio nastroiła. Kraków jest pięknym miastem i chyba o tym nie trzeba nikogo przekonywać, dlatego z wielką przyjemnością w towarzystwie przewodnika zwiedzaliśmy to miasto. Mieliśmy także przyjemność gościć u kardynała Dziwisza.  Później  wróciliśmy do Tyńca, aby wziąć udział w spotkaniu z ojcem Leonem.

Dzień 5

1.09.2009 (45 Km) Kraków – Nowe Brzesko

Wypływamy rano z Krakowa. Przepływamy przez śluzę Przewóz, bardzo ciężka do pokonania mnóstwo kamieni i brak wody przy wyjściu. Nasz spiker Wojtek nad wszystkim czuwa i dlatego udało się przepłynąć bez problemów.

 

Dzień 6

2.09.2009  Nowe Brzesko-Opatowiec.

Jak zwykle pogoda super, wszyscy nabierają wiatr we wiosła i do przodu. Przed nami tzw. „wilcze gardło” jedna z wielu „niespodzianek” na szlaku, tu trzeba zachować szczególną ostrożność.  Maciek wraz z Linksem, którzy płynęli na jednym kajaku zachowywali się zbyt odważnie, dlatego pływanie ich zakończyło się wywróceniem kajaka do wody, na szczęście nic się nie stało. Wieczór spędziliśmy w Opatowcu w miłej atmosferze przy ognisku.

Dzień 7

3.09.2009 Opatowiec- Połaniec.

No i zaczęło się doczekaliśmy się dużych wypłaceń, trudno się płynie w takich warunkach. Dlatego trzy razy się kopaliśmy, kajaki radzą sobie bez problemu w takich warunkach, my jednak potrzebujemy troszkę więcej wody pod kilem. Mamy nadzieję, że jutro będzie lżej.

Dzień 8

4.09.2009 Połaniec- Tarnobrzeg.

Dzisiejszy dzień zapowiada się interesująco, zwiedzanie elektrowni w Połańcu, przepłynięcie przez kolejną bardzo nietypową przeszkodę – rurę podnoszącą wodę dla elektrowni oraz zwiedzanie zamku w Baranowie Sandomierskim wypełnił nam sporo czasu. Bardzo pozytywnie zmęczeni dopływamy do miasta Tarnobrzeg i tu kolejne atrakcje tzw. program miasta wypełnił nam cały wieczór.

Dzień 9

5. 09. 2009  Tarnobrzeg – Annopol.

Płyniemy dalej, po drodze do Annopola zwiedzamy Sandomierz, wyjątkowo trudne warunki nawigacyjne pod Zawichostem, nocleg w Annopolu.

Dzień 10,11

6.7.09.2009   Annopol - Kazimierz.

Do Kazimierza dopłynęliśmy z małymi przygodami, dwaj uczestnicy wyprawy Adrian i Link pogalopowali do przodu mijając Kazimierz, minęło sporo czasu zanim się odnaleźli, tak bywa jak się nie zna KazimierzaJ. Uczestnicy nocowali w wili Albrechtówka oddalonej od nas o ok. 3 km Następnego dnia przed nami ogrom przyjemności, zwiedzanie Kazimierza z przewodnikiem oraz happening z udziałem klubu Gaja. Pozytywnie pomęczeni zasłużyliśmy na kolację.

Dzień 12

8.09.2009  Kazimierz -Dęblin.

Wypłynięcie z Kazimierza o godzinie 9-tej, szkoda opuszczać to urocze miasteczko, ale cóż trzeba ruszać dalej. Przed nami tylko 32km. To był jeden ze spokojniejszych dni na Wiśle. Dotarliśmy do Dęblina wcześnie, ktoś poinformował nas abyśmy nie nocowali przycumowani do brzegu, ponieważ grasują tubylcy i dlatego noc spędziliśmy uwiązaniu do dalb na środku rzeki.

Dzień 13

9.09.2009 Dęblin - Wilga.

Trasa wzmaga naszą czujność, brak wody w rzece bardzo nas wyczula. Po drodze mijamy Wróble znane z ciężkiego przejścia. Z atrakcji ekipa telewizyjna wynajmuje podnośnik, aby kręcić film z góry. Zajęło to kilka godzin, dlatego do miejsca docelowego dopłynęliśmy o zmroku. Na Brzegu rzeki przywitał nas malarz Leon Tarasewicz, pogaduszki przy kawie trwały do późna.

Dzień 14

10.09.2009  Wiga- Warszawa.

Bardzo ciężki odcinek, 65km muszą pokonać do zmroku, nie możemy sobie pozwolić na liczne przerwy, dlatego pory karmienia wypadają w trakcie spływu. W skupieniu wiosłują niemal bez przerwy. Do portu Czerniakowskiego dopłynęliśmy o zmroku. W Warszawie spędzimy trzy dni.

Dzień 15, 16,17

11,12,13.09.2009 Warszawa

Czas spędzony w Warszawie to przede wszystkim zwiedzanie miasta, muzeum Powstania Warszawskiego, szukaniu dzikiego życia nad rzeką Wisłą. Odbyła się także konferencja naukowa w sejmie pt. Płynie Wisła płynie po polskiej krainie, czyli Wisła oczami ekologów. W Warszawie wymieniamy część uczestników ekspedycji. Doszła Ania, Kristian z Norwegii oraz Janek i Jurek z Białorusi.  Wszystko, co miłe szybko się kończy trzeba dalej w drogę. Przed nami Zakroczym.

 Dzień 18

14.09.2009  Warszawa - Zakroczym.

To piękny odcinek rzeki po drodze mijamy Modlin, tu z helikoptera ekipa filmowa kręci zdjęcia, pod wieczór dopływamy do Zakroczymia, korzystamy z uprzejmości właściciela nadbrzeżnej posiadłości p. Tomasza Kukułowicza. Wieczorem w willi Duchowi zna w ciepłym klimacie kolacja, przepyszne dania z rusztu i inne smakołyki placki ziemniaczane super.

Dzień 19

15.09.2009  Zakroczym - Drwały

Od rana piękna pogoda aż chce się pływać. Dzień spokojny kilka kilometrów przed Drwałami wypływa nam na przywitanie sam gospodarz agroturystycznego ośrodka, razem dopływamy do celu. Kuchnia regionalna wszystkim smakowała, palce lizać.

Dzień 20

16.09.2009  Drwały - Cieszewo my Murzynowo.

Dzień jak zwykle rozpoczynamy od śniadania, nie widać zmęczenia na twarzach wszyscy uczestnicy energicznie zasiadają do kajaków, żegnamy gospodarza pana Mieczysława Duszyczka i ruszamy dalej. Przed nami Płock, krótka przerwa na posiłek i dalej płyniemy zalewem Włocławskim do Murzynowa. Tutaj łódź zostaje a uczestnicy dopływają malowniczą rzeczką Skrwą pod sam ośrodek noclegu. Kolacja na powietrzu.

Dzień 21

17.09.2009  Cieszewo - Włocławek

Dzisiaj nie będzie łatwo, prawie 45km wiosłowanie na” cichej” wodzie. Postój w Dobrzyniu wszystkim dobrze zrobił, wczesnym popołudniem dopływamy do zapory Włocławskiej. Tu cumujemy do dnia następnego. Wieczorem zwiedzamy z panem inż. Polakiem zaporę.

Dzień 22

18.09.2009  Włocławek -Toruń.

Ten odcinek szlaku ma prawie 55km długości, wczoraj nie było łatwo, dlatego dzisiaj na łodzi mamy dwóch dodatkowych pasażerów, którym zakwasy nie pozwalaną utrzymać wioseł, dzień odpoczynku dobrze im zrobi. Dzisiejszy wieczór jest tak malowniczy jak mało, kiedy. Zachód słońca odbija się w lustrze wody wiślanej swoimi tęczowymi kolorami. Toruń wygląda bajecznie, gdzieś w oddali widać zaprzyjaźnioną jednostkę policji , która wypłynęła nam naprzeciw, doprowadzając nas do portu zimowego, tu cumujemy.

Dzień 23

19.09.2009  Toruń.

Toruń - jest tyle rzeczy do zwiedzenia, że dzień to stanowczo za mało· coś trzeba wybrać. Ranek rozpoczynamy do wspaniałej zabawy, jaką jest szukanie gwiazd. Zabawa ta pozwala w krótkim czasie poznać najważniejsze zabytki miasta.  Następnie mamy spotkanie z prezydentem miasta Torunia panem Michałem Zalewskim, jest okazja, aby rzucić hasło o braku przystani nad Wisłą, obiecał pożyjemy, zobaczymy. Wieczór nastał bardzo szybko, pozostało nam planetarium, film robi wrażenie.

Dzień 24

20.09.2009 Toruń - Bydgoszcz.

Dzisiaj to już wiemy, pan Bóg czuwa nad nami, taką pogodę, jaka mamy dotychczas moglibyśmy sobie tylko wymarzyć, musimy pamiętać, że to połowa września a temperatura w dzień nie spada poniżej 20 stopni. Zabieramy na łódź ekipę telewizyjną, kolejne zdjęcia, wywiady. Jednostka policji towarzyszy nam kilka kilometrów, żegnamy ToruńL i dalej w drogę, przed nami Bydgoszcz. Miasto to leży nad Brdą, rzeką cichą, bardzo zarośniętą trawami, dlatego postanowiliśmy wspólnie z panem Markiem Kamińskim o przepłynięciu całego odcinka Brdy na tzw. przyczepkę (kajaki bierzemy na hol).Płyniemy spokojnie, leniwie. W Bydgoszczy wita nas przewodnik, z którym wspólnie płyniemy tramwajem elektrycznym a także zwiedzamy miasto do późnych godzin nocnych.

Dzień 25

21.09.2009  Bydgoszcz – Świecie.

Z Bydgoszczy wypływamy wcześnie, bierzemy na hol kajaki i płyniemy rzeką Brdą do zapory, tu uczestnicy wyprawy przejmują od nas kajaki i w drogę. Po drodze mijamy Fordon. Postój na łasze z telewizją, rozmowy. Do Świecia dopływamy rzeką Wdą. Gratulacje za bardzo wygodny pomost cumowniczy. Zwiedzamy Zamek, strasznie w nim straszy! Wieczorem pogaduszki przy ognisku.

Dzień 26

22.09.2009  Świecie  - Grudziądz

Po śniadaniu ok. 9-tej przygotowania w dalszą drogę do Grudziądza. My na łodzi z małymi problemami, ponieważ pierwszy raz zdarzyła się sytuacja, że zgasł nam silnik. Natomiast panu Markowi Kamińskiemu przed startem wystrzeliła kamizelka ratunkowa a było zabawniej, ponieważ powiedział nam, że miał sen dzisiejszej nocy, że właśnie ta kamizelka nie zadziałała. Pogoda nadal piękna, bardzo dokładnie widać jak zmienia się krajobraz, drzewa pokrywają się kolorami jesiennymi w końcu od dwóch dni mamy kalendarzową jesień. Słoneczko nadal nas rozpieszcza i niech tak zostanie do końca wyprawy. Droga do Grudziądza w zasadzie łatwa i przyjemna, już z dala widać miasto a im bardziej się przybliżamy do miejsca docelowego tym dokładniej zauważamy gromadkę ludzi, jak się okazało prezydent Grudziądza pan. Robert Malinowski, harcerze i mieszkańcy miasta wyszli nam na powitanie, miło. Popołudniu krótkie „spotkanie prasowe” natomiast wieczór spędziliśmy z harcerzami.

Dzień 27

23.09.2009  Grudziądz - Gniew.

 Smutny poranek, ponieważ opuszczają nas Adrian i  Mateusz ,dalej płyniemy w siedem osób. Ten odcinek Wisły  podoba mi się najbardziej. Rzeka jest tu bardzo szeroka i miejscami strasznie głęboka. Zanotowaliśmy przy pomocy echosondy ok. 12 metrów głębokości i jeszcze straszne wiry. Po drodze mijamy miasto Nowe pięknie położone na wysokiej skarpie, niebo w tym miejscu pokryło się chmurami, które tańczą nad nami wraz z silnym wiatrem.  W miejscowości Opalenie straszą stare pylony po moście niemieckim, robią wrażenie .Płyniemy dalej………  do  celu  dotarliśmy w ostatnich promykach słońca a ciepły posiłek zjedzony  postawił nas na nogi. Zwiedzanie zamku zakończyło dzień wyprawy.

Dzień 28-29

24-25.09.2009  Gniew -Tczew.

Piękny dzień, słoneczko, wiaterek wymarzona pogoda i jeszcze wszyscy w bardzo dobrych humorach, w końcu znalazł się długo poszukiwany żółw błotny. Taki mały ukłon w stronę żółwi:) Wypłynęliśmy do Tczewa mamy ok 30 km do pokonania. Wiaterek trochę przybrał na sile i troszkę nas kołysze. Tczew nas przywitał z wielką pompą, wszyscy byliśmy sympatycznie zaskoczeni. Po ceremonii przywitalnej odbyło się ognisko z harcerzami, śpiewom nie było końca. Dzień następny też spędziliśmy w Tczewie, spotkania, uroczystości, dyskusje. wszystko co miłe szybko  się kończy dla nas pora ruszać w dalszą drogę.

Dzień 30

26.09 .2009 Tczew- Sobieszewo

Wiemy, został tylko jeden dzień wyprawy, chcemy pokazać się jeszcze na Zatoce Gdańskiej, dlatego wiosła w dłoń i do przodu.  Zatoka okazała się być mocno rozhulana, bujało, że aż strach, uf. My jednak się tak łatwo nie poddajemy dlatego tak jak trzeba zrobiliśmy po zatoce zasłużoną  rundkę  honorową. Takie małe zaślubiny z morzem. Dalej to juz droga prosta do Sobieszewa.

Dzień 31

27.09.2009. Sobieszewo - Gdańsk.

Koniec, rozpoczął się 31 dzień wyprawy, ostatni poranek, ostatnie śniadanie, ostatnie szykowanie kajaków na Wisłę. Ostatnie wspólne śmianie, gadanie. Ostatnie  zdjęcia, filmy, relacje. Dlatego płyniemy wolno tak, aby pozostać razem, jak najdłużej. Jednak do Gdańska dopłynęliśmy , wszyscy zmęczeni i uśmiechnięci, zadowoleni, że się udało. To Gdańsk jest miejscem docelowym  jednocześnie kończącym  ekspedycję.

Żegluga Wiślana, gorąco dziękuje za wspólne przygody i Wisły poznanie, przez ponad miesiąc pływania:  wszystkim logistykom i logistyczkom  z wody i lądu, kierowcom, zaopatrzeniowcom, filmowcom, fotografikom, technikom.  Wszystkim Gospodarzom miast i miasteczek, w których gościliśmy. Wszystkim dziewczynom i chłopakom, którzy dzielnie pokonywali kilometr za kilometrem, wspólnie wiosłując ok. 1000 km.

Na koniec,  panu Markowi Kamińskiemu za pomysł, realizację i  wiarę do końca.

 Dziękujemy!

2009-08-21 :: Konferencja prasowa otwierająca Ekspedzcje

21 sierpnia 2009 w Gdańsku miała miejsce konferencja prasowa, której celem było otwarcie Ekspedycji Wisła. Spotkanie zostało zorganizowane w Centralnym Muzeum Morskim oraz Marinie Gdańsk. Po konferencji  licznie zgromadzeni goście mieli możliwość pływania  na pokładzie jachtu Żeglugi Wiślanej ( Ola) , jachtu który będzie brał udział w całej Ekspedycji .

2009-08-18 :: Z Markiem Kamińskim eksplorujemy Wisłę

    Żegluga Wiślana bierze udział jako partner organizacyjny we wspaniałej wyprawie organizowanej przez  podróżnika, polarnika, pierwszego i jedynego człowiek na świecie, który zdobył oba bieguny w ciągu jednego roku bez pomocy z zewnątrz, MARKA KAMIŃSKIEGO - Ekspedycji Wisła. Nasz jacht będzie płynął razem z kajakarzami, stanowiąc zaplecze techniczne i logistyczne wyprawy. Dzięki naszemu bogatemu doświadczeniu w nawigowaniu po Wiśle bierzemy aktywnie udział w planowaniu trasy i organizacji przepraw przez trudną o tej porze roku, prawie "suchą" rzekę, pomagamy w realizacji celów i zadań stawianych przez organizatorów. Skrót poniżej, więcej na www.ekspedycjawisla.com

EKSPEDYCJA WISŁA to kajakowa wyprawa Wisłą, najważniejszą z punktu widzenia geograficznego i historycznego rzeką Polski a od źródeł do ujścia. Międzynarodowa grupa, składająca się z młodzieży i znanych podróżników, 25 sierpnia 2009 roku wyruszy z Baraniej Góry do Gdańska, gdzie dopłynie 27 września.

Główne cele Ekspedycji Wisła:

-przybliżyć wiedzę o europejskim dziedzictwie kulturowym wśród młodzieży,

-promować aktywność Polaków związaną z wodą, a w szczególności z Wisłą,

-uświadomić wszystkim problemy środowiska.


W czasie wyprawy chcemy przeprowadzić:

-Diagnozę sytuacji ekologicznej Wisły, w tym zagrożeń i szans jej wykorzystania,

-Akcję promującą aktywność fizyczną związaną z wodą oraz możliwości aktywnego wypoczynku osób niepełnosprawnych,

-Mapowanie dna Wisły za pomocą sonarów i nadajników GPS w celu przyszłej eksploracji,

-Fotograficzną dokumentacją rzeki w celu integracji z serwisem Google,

-Spotkania z osobistościami życia społecznego, politycznego, które będą przedstawiały dziedzictwo Polski,

-Lekcje dla dzieci i młodzieży przygotowane przez nauczycieli we współpracy
z Ministerstwem Edukacji, Europejskim Centrum Solidarności, Instytutem Oceanologii PAN w Sopocie i Klubem Gaja,

-Spotkania ze społecznościami lokalnymi.

Wisła - bardzo ważna rolę pełnić będzie rzeka Wisła. Chcemy przywrócić ją Polakom jako źródła życia, historii i kultury oraz zwrócić uwagę na zagrożenia, które niesie ze sobą zanieczyszczenie środowiska oraz zanik źródeł czystej wody na świecie. Według niektórych badań za pewien czas Polska będzie miała mniejsze zasoby wody pitnej niż Egipt. Dlatego przeprowadzimy badania Wisły z wody, lądu i powietrza. Na ich podstawie zostanie stworzona dokumentacja stanu Wisły i historia rzeki, z której możemy się uczyć i wyciągać wnioski na przyszłość. Jedno z badań zostanie przeprowadzone w formie eventu typu Bioblitz. Poprzez rywalizację zespołów naukowych, z udziałem licznej publiczności, chcemy zachęcić do przywrócenia Wisły Polakom. Tak jak wyprawy z Jasiem Melą na bieguny zmieniły postrzeganie niepełnosprawnych w Polsce, tak tym razem chcemy, aby Ekspedycja Wisła była kroplą, która zmieni sposób myślenia o Wiśle, rzece, od której Polacy odwrócili się. Nie szukamy gotowych rozwiązań, ale dyskusji ogólnopolskiej o przyszłości Wisły, o szansach i zagrożeniach oraz o problemach z wodą na świecie i globalnym ociepleniu.

Głównym odbiorcą projektu Ekspedycja Wisła będą dzieci i młodzież, ale także dorośli. Dzięki współpracy ze wszystkimi kuratoriami oświaty w Polsce, urzędami gminnymi i miejskimi oraz z mediami chcemy trafić bezpośrednio do jak najszerszego grona odbiorców i zaangażować ich w projekt poprzez bezpośredni udział lub poprzez komunikację internetową. Dla naszych partnerów to doskonała okazja, żeby zaprezentować się poprzez tenże projekt dzieciom, młodzieży, rodzicom i nauczycielom w całej Polsce, zaś dzięki wsparciu medialnemu projektu będzie możliwe dotarcie do niemal nieograniczonej liczby odbiorców.

2009-08-14 :: Żegluga Wiślana płynęła z Fundacją Jaśka Meli

   Dnia 14.08. członkowie Mela Team, należącego do Fundacji Jaśka Meli "Poza Horyzonty" (http://www.pozahoryzonty.org/index.html#) płynęli na pokładzie naszego jachtu Aleksandra z rodzinnego miasta Jaśka - Malborka do Gdańska. Żegluga Wiślana zorganizowała rejs po to, by członkowie teamu, którzy dopiero co wrócili z trudnej, ale zakończonej sukcesem wyprawy na Elbrus mogli odpocząć i nabrać sił przed kolejnym wyzwaniem. W sobotę 15 sierpnia wzięli udział w Maratonie Solidarności, w którym pomimo zmęczenia po wyprawie, osiągnęli wspaniałe rezultaty. Trzymamy kciuki za kolejne dokonania Jaśka i jego ekipy!

2009-07-16 :: Oficjalne podziękowania od Prezydent Miasta Stołecznego Warszawy Pani Hanny Gronkiewicz-Waltz

Żegluga Wiślana otrzymała oficjalne podziękowania od  Prezydent Miasta Stołecznego Warszawy Pani Hanny Gronkiewicz-Waltz za udział w tegorocznym Święcie Wisły. Obecność naszych jachtów uatrakcyjnił Warszawiakom obchody, proponując wszystkim chętnym bezpłatne przejażdżki po Wiśle, dzięki którym niektórzy po raz pierwszy w życiu mogli podziwiać Warszawę z perspektywy Królowej polskich rzek.
Chętnie pojawimy się na obchodach i w kolejnych latach.

2009-07-12 :: Baltic Sail Gdańsk 2009

W dniu 12 lipca na wodach Motławy odbyła się XIII Parada jachtów żaglowych i motorowodnych. W śród wielu pływających jednostek z łatwością można było dostrzec jachty Żeglugi Wiślanej.   Gościem honorowym i komandorem imprezy  Baltic Sail był Mateusz Kusznierewicz – złoty medalista Igrzysk Olimpijskich . W ciągu czterech dni festiwalu świętowali nie tylko żeglarze, ale również mieszkańcy i turyści licznie odwiedzający Gdańsk.

2009-06-28 :: Warszawa-Toruń

W rejs do Torunia ruszyliśmy z Warszawy 28 czerwca. Bardzo wysoka woda na Wiśle, kulminacyjna fala stwarzała ryzyko zamknięcia nas w Porcie Czerniakowskim ( przy stanie 420 cm wrota są zamykane). Od Warszawy płynęliśmy w brudnej breji spływających spod Sandomierza osadów gliny i iłu- za to nie musieliśmy się troszczyć o płycizny.  Pod Modlinem wyjątkowo wyraziście mieszały się jasno żółte wody Wisły, mieszające się z ciemnozieloną wodą Bugo-Narwi. Od Zakroczymia do Czerwińska korzystając z luksusowych warunków żeglugowych, w ramach eksperymentu związaliśmy łodzie w rodzaj trimaranu, którym spłynęliśmy jak tratwą do Czerwińska. Nasze eksperymenty fotografowała towarzysząca nam ekipa sympatycznych dziennikarzy z Jachtingu Motorowodnego.

2009-06-21 :: Nasi koledzy z Czech - rejs Sandomierz-Warszawa

W niedzielę  21 czerwca na pokład jachtu Anetka wsiadła grupa sympatycznych Czechów. Grupa przyjaciół z Nowego Jiczina ( z Jiczyna był rumcajs ). Chłopcy spędzający wolny czas na pływaniu po wodach całej Europy tym razem zagościli na Wiśle. Świetnie przygotowani do rejsu, okazali się przemiłą i bardzo zabawną załogą. Przywieźli ze sobą własny ponton z silnikiem nazywany przez nich sputnikiem. Na płyciznach w rejonie mostu kolejowego pod Sandomierzem sputnik okazał się zaskakująco przydatny. Brzydka pogoda  popsuła trochę frajdę oglądania pięknego przełomu Wisły ale Czesi nadrabiali to swoim humorem.  Ponieważ brzydka pogoda nie zachęcała do włóczenia się po Wiśle, po krótkim postoju w Warszawie, tygodniowy turnus uzupełniliśmy wypadem na Zalew Zegrzyński.

2009-06-17 :: Rejs Kraków - Sandomierz


W środę 17 czerwca jachty Żeglugi Wiślanej wyruszyły spod Wawelu do Sandomierza. Niski stan wody ( w Karsach 103 cm ) spowodował że z trudnościami przeszliśmy przez śluzę w Przewozie. Płynąć na fali zrzuconej z elektrowni łatwo doszliśmy do Hebdowa gdzie w klasztorze Pijarów czekał na nas zaprzyjaźniony ksiądz - ojciec . Dalsze etapy podróży ze względu na niski stan wody okazały się bardzo trudne. Łomocząc po kamieniach przeszliśmy Diabelską Skałę i Wilcze Gardło. Z trudem prześlijmy także kamienną rafę w Opatowcu.

2009-06-15 :: I tu się wszystko zaczyna - Przemsza, kilometr "0"

W dniach od 15 do 17 czerwca jachtem Anetka popłynęliśmy do Oświęcimia, gdzie przy ujściu Przemszy znajduje się kilometr „ 0” – miejsce, w którym żeglowna Wisła zaczyna swój bieg.  Krakowska Wisła  okazała się łatwa nawigacyjnie, kolejne śluzy piętrząc wodę gwarantują dostateczną głębokość toru wodnego do uprawiania turystyki motorowodnej. Pomimo bardzo dobrych warunków powyżej rejonu Gminy Alwernia żegluga niemalże nie istnieje – świadczy o tym zamulone wejście na kanał śluzy Smolice.

2009-06-14 :: Dni Otwarte Żeglugi Wiślanej w Krakowie pod Wawelem

 Promocyjne rejsy w okolicach Wawelu

W dniu 14 czerwca, w niedzielę, jachty motorowe Żeglugi Wiślanej, która operuje na trasie Kraków - Warszawa – Gdańsk były dostępne  nieodpłatnie dla mieszkańców Krakowa. Jachty będące do dyspozycji przy Barce Aquarius cieszyły się wielkim zainteresowaniem krakowian. Podczas szesnastu, półgodzinnych rejsów odwiedziło nas około dwustu  pasażerów.

2009-06-13 :: DEBATA : MAŁOPOLSKA - KRAINA WODNIAKÓW

 

Dnia 13 czerwca 2009 w restauracji  Aquarius cumującej na Wiśle u podnóża  Wawelu odbyła się debata pod hasłem „ Szlaki wodne atrakcją turystyczną Krakowa”.   Organizatorem spotkania była Małopolska Organizacja Turystyczna przy współpracy z Miastem Kraków i Stowarzyszeniem Gmin i Powiatów Małopolski. Podczas trwania konferencji, swoją działalność zaprezentowała również Żegluga Wiślana. 

2009-06-07 :: Święto Wisły - Warszawa 2009

Święto Wisły 2009

W niedzielę, 7 czerwca, z okazji Święta Wisły, Wisła zapełniła się setkami łodzi, kajaków i żagli, a na lądzie - w rejonie Cypla Czerniakowskiego i Solca – na warszawiaków czekały liczne atrakcje: koncerty, konkursy, prezentacje, zabawy i gry terenowe oraz atrakcje kulinarne.

Warszawiacy, którzy przyszli do Portu Czerniakowskiego, mieli możliwość pływania na smoczej łodzi (10 - osobowa łódź z bębnami), poduszkowcem, kajakami jak również jachtami Żeglugi Wiślanej. Dostępne były również przejażdżki motorówką oraz jachtami motorowymi Żeglugi Wiślanej. Jednym z elementów Święta Wisły był Warszawski Piknik Kajakowy - masowy spływ kajakowy, otwarty dla wszystkich chętnych. Spływ rozpoczął się w niedzielę rano, na wysokości Karczewia. Po dopłynięciu na Święto Wisły kajaki, wspólnie ze statkami, jachtami żaglowymi i motorowymi w ramach corocznej Kajakowej Masy Krytycznej, wzięły udział w Paradzie Prezydenckiej.

Dodatkową atrakcją programu była połączona akcja Policji Rzecznej, Straży Pożarnej, RZGW Warszawa, WOPR i harcerzy, podczas której - z lądu, wody i powietrza – została pokazana akcja przejęcia statku, pościgu za terrorystą, gaszenie pożaru na statku oraz pokazy nurkowe.

Część lądowa Święta Wisły to gry i zabawy dla najmłodszych uczestników. Starsi mogli sprawdzić swe umiejętności w siatkówce plażowej, frisbee czy w rywalizacji na ergometrach. Dla chętnych była udostępniona ścianka wspinaczkowa, trampolina bungee oraz „małpi gaj”.

Piknik promujący sporty wodne i rekreację nad wodą zorganizowało Biuro Sportu i Rekreacji Urzędu m.st. Warszawy wspólnie z Zarządem Mienia m.st. Warszawy. Wykonawcą działań realizowanych w ramach imprezy jest Warszawskie Środowiskowe Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe.

 

Źródło: Strona internetowa Miasta Stołecznego Warszawa ,

http://www.um.warszawa.pl/v_syrenka/new/index.php?dzial=aktualnosci&ak_id=19026&kat=3

2009-06-01 :: Dzień Dziecka pod hasłem „Bezpiecznie nad wodą”

 Dzień Dziecka pod hasłem „Bezpiecznie nad wodą”

Policjanci z Komisariatu Rzecznego w Warszawie po raz kolejny aktywnie uczestniczyli w obchodach Dnia Dziecka. Tym razem na terenie komisariatu przygotowali imprezę, podczas której przygotowano  wiele atrakcji dla najmłodszych mieszkańców Warszawy. Funkcjonariusze zaprezentowali sprzęt policyjny, wodny i ratunkowy: samochody, motocykle, łodzie i skutery wodne, a także quady policyjne oraz policyjnego robota. Chętni brali udział w rejsach łodziami policyjnymi oraz jachtami Żeglugi Wiślanej.  

 

Źródło:http://www.policja.waw.pl/portal/pl/1/2440/Dzien_Dziecka_pod_haslem_Bezpiecznie_nad_woda.html

2009-05-31 :: Pierwszy rejs czarterowy na Pętli Żuław

Nasz nowy jacht Aleksandra, klasy Haber 33 Reporter rozpoczął swój pierwszy rejs czarterowy. Skipperem jest doświadczony wodniak Gerhard.

2009-05-27 :: Pierwsze study-toury na Pętli Żuław z dziennikarzami z Niemiec

Do promocji naszej nowej oferty na Pętli Żuław zaprosiliśmy również dziennikarzy z Niemiec, kraju w którym hausboting jest od dawna bardzo popularny. W pierwszym rejsie brali udział dziennikarze piszący do austriackiego magazynu turystycznego REISEN. W kolejnym prawdziwi specjaliści od turystyki motorowodnej – redaktorzy z niemieckiego SKIPPER’a. Dziennikarze poznali atrakcje regionu, surowym okiem ocenili nasze dotychczasowe dokonania i dali nam wskazówki na przyszłość. Wkrótce owoce ich pracy pojawią się w mediach – oczywiście opublikujemy je na naszym portalu.

2009-05-17 :: Żegluga Wiślana na Nocy Muzeów w Tczewie
Żegluga Wiślana uświetniła swoją obecnością Noc Muzeów w Tczewie, podczas której goście mogli zwiedzać jedyne w Polsce Muzeum Wisły. Pomimo niezbyt przychylnej aury, znalazło się wielu chętnych na organizowane przez nas rejsy spacerowe, które trwały do późnych godzin nocnych.
2009-05-13 :: Rejs studyjny z dziennikarzami z Niemiec

Rejs studyjny z dziennikarzami z Niemiec

W dniach 12-13 maja zorganizowaliśmy rejs studyjny na odcinku z Warszawy do Modlina i Czerwińska dla dziennikarzy z Niemiec rekomendowanych przez Polską Organizację Turystyczną. Jak zwykle atrakcji nie brakowało, a gościnni przyjaciele Żeglugi Wiślanej z Modlina i Zakroczymia stanęli na wysokości zadania, przygotowując wspaniałe powitanie i niezwykły poczęstunek.

2009-05-10 :: Rejs z dziennikarzami
Rejs z dziennikarzami
 
Dziennikarze Krajowego Klubu Reportażu i Polskiego Klubu Dziennikarzy i Pisarzy Turystycznych FIJET długo nie zapomną tego dwudniowego rejsu, mielizn i zapachu przygody. Prawie 20 osób przeżyło na pokładzie Żeglugi Wiślanej niesamowitą wyprawę w dół rzeki. Wystartowaliśmy z centrum Warszawy sobotnim rankiem, by po paru godzinach dobić do brzegu cudnej wiślanej wyspy, na której już pachniały grillowane kiełbaski. Po południu przycumowaliśmy tuż pod twierdzą Modlin, którą nasi goście zwiedzili rowerami. Dzień zakończył się kolacją w Bramie Ostrołęckiej, gdzie przyjął nas rosyjską kuchnią acz z polską gościnnością, nieoceniony Krzysztof Prętki. Drugiego dnia uczestnicy mieli szansę zobaczyć najpiękniejszy widok na Królową Rzek, który rozciąga się ze skarpy w Zakroczymiu. Byli pod wrażeniem gościnności włodarzy miasteczka; burmistrza Henryka Ruszczyka , jego zastępcy Jana Misiuna, a także ich pomysłów na ożywienie i otwarcie się na Wisłę. Poczęstunek wiślanymi rybami i wspaniałymi naleśnikami, który przygotowali gospodarze, Andrzej i Tomasz Kukułowicz, w miejscu cumowania był wręcz zniewalający. Kolejnym przystankiem był fort Henrysin, gdzie wszyscy smakowali win i zwiedzali obiekt. Dzień zakończył się w średniowiecznym opactwie w Czerwińsku, w którym zachowały się romańskie i gotyckie freski oraz niesamowity duch tego wpisanego w historię Polski miejsca.
2009-05-03 :: Niemiecka telewizja MDR filmowała dziką Wisłę z pokładu naszego jachtu.

 

     W dzień święta narodowego, przy wspaniałej pogodzie odbyliśmy rejs z Annopola do Kazimierza, na odcinku zwanym Małopolskim Przełomem Wisły. Niemiecka stacja telewizji publicznej MDR z Lipska skorzystała z naszej gościnności i przez cały dzień filmowała wspaniałe wiślane krajobrazy. Wykonane podczas rejsu zdjęcia są elementem filmu o dzikiej polskiej rzece, który zostanie wyemitowany na antenie MDR 21 maja o godz. 21.15. Jako jedyny operator żeglugowy, działający na obszarze całej długości Wisły, znaleźliśmy się w scenariuszu filmu – zarówno ujęcia jachtu, jak też wywiad z właścicielem floty.

2009-05-01 :: Pierwszy rejs w górę Wisły

 

       W dniach 28.04 - 6.05. odbyliśmy pierwszy w tym sezonie rejs w górę Wisły, z Warszawy do Annopola i z powrotem. Podroż odbyła się pod znakiem wspaniałej pogody i problemów nawigacyjnych wynikających właśnie z upalnej aury, która doprowadziła do szybkiego spadku poziomu wody w rzece. Mimo to, daliśmy radę!

2009-04-26 :: Pierwszy rejs floty Żeglugi Wiślanej po Wiśle w okolicach Warszawy

Po zimowym uśpieniu flota Żeglugi Wiślanej wróciła na wodę. 26 kwietnia odbyliśmy pierwszy rejs z dziennikarzami stowarzyszenia Globtroter i nie tylko na trasie: Port Jachtowy Nieporęt ,  Zapora w Dębem (gdzie przywitał nas współpracujący z nami Wójt gminy Wieliszew Waldemar Kownacki) , Kanał Żerański , Warszawa. Tak oto nasza flota znów znalazła się na Wiśle!

2009-04-25 :: Rejsy studyjne po Gdańsku i pierwszy rejs po Pętli Żuław nowym jachtem Haber 33 Reporter

24.04. przez cały dzień prowadziliśmy półtoragodzinne rejsy studyjne po Gdańsku, z tematem przewodnim poszukiwania śladów holenderskich budowniczych miasta. Wspaniały program rejsów, podczas których dotarliśmy do najbardziej niedostępnych zakamarków szlaków wodnych na Motławie, przygotowała nasza koleżanka z Centralnego Muzeum Morskiego Jagoda Klim.

W sobotę rano wypłynęliśmy z Mariny Gdańsk, kierując się w stronę samego serca Żuław Wiślanych. W ciągu kilku godzin rejsu przeszliśmy przez most pontonowy w Sobieszewie, śluzy w Przegalinie i Gdańskiej Głowie oraz mosty zwodzone w Drewnicy i Rybinie. Pełni wrażeń na koniec udanego dnia dotarliśmy do Elbląga. Nowy jacht spisał się znakomicie

2009-04-24 :: Stoisko na targach LATO 2009

 

W dniach 24-26.04. braliśmy udział w targach turystycznych LATO 2009 w Warszawie, w ramach wspólnego stoiska z Lokalną Organizacją Turystyczną Widły Trzech Rzek.

2009-04-23 :: INAUGURACJA SEZONU ŻEGLUGOWEGO 2009 I CHRZEST NOWEGO JACHTU HABER 33 REPORTER W GDAŃSKU

 

Dnia 23.04.2009. na nabrzeżu Centralnego Muzeum Morskiego w Gdańsku, o godz. 18.45 odbył się uroczysty chrzest nowego jachtu Żeglugi Wiślanej o imieniu Aleksandra. Honory matki chrzestnej pełniła Pani Konsul Honorowa Królestwa Niderlandów w Gdańsku - Magdalena Pramfelt, a uroczystość uświetniła obchody Urodzin Królowej Holandii Beatrix.

2009-04-06 :: ZAPRASZAMY PAŃSTWA NA INAUGURACJĘ SEZONU ŻEGLUGOWEGO 2009 I CHRZEST NOWEGO JACHTU HABER 33 REPORTER W GDAŃSKU

ZAPRASZAMY PAŃSTWA NA INAUGURACJĘ SEZONU ŻEGLUGOWEGO 2009 I CHRZEST NOWEGO JACHTU HABER 33 REPORTER W GDAŃSKU

 

Dnia 23.04.2009. na nabrzeżu Centralnego Muzeum Morskiego w Gdańsku, o godz. 18.45 odbędzie się uroczysty chrzest nowego jachtu Żeglugi Wiślanej o imieniu Aleksandra. Honory matki chrzestnej będzie pełnić Pani Konsul Honorowa Królestwa Niderlandów w Gdańsku - Magdalena Pramfelt, a uroczystość uświetni obchody Urodzin Królowej Holandii Beatrix. Serdecznie zapraszamy!

2009-03-13 :: Targi Wiatr i Woda w Warszawie

Targi Wiatr i Woda w Warszawie


Nasze stoisko na targach wodniackich, które odbyły się w dniach 12-15.03., cieszyło się ogromnym zainteresowaniem zwiedzających. Oczywiście największą atrakcją była barka, która będzie przez nas czarterowana na obszarze Pętli Żuław.

2009-03-11 :: Stoisko na tragach ITB w Berlinie

Stoisko na tragach ITB w Berlinie


Żegluga Wiślana bardzo dobrze zaprezentowała swoją ofertę na największych w Europie, bardzo prestiżowych targach branży turystycznej ITB w Berlinie, które odbyły się w dniach 11-15.03.

2009-03-09 :: Transport jachtu z Austrii do Warszawy

Transport jachtu z Austrii do Warszawy

2009-03-05 :: Targi Żeglarskie w Austrii

Targi Żeglarskie w Austrii

W dniach 5-8.03. braliśmy udział w targach sportów wodnych w Tulln, wspólnie z naszymi parterami: producentem jachtów Haber Januszem Konkolem i jego przedstawicielem w Wiedniu Olgierdem Kajakiem.

2009-02-24 :: Otwórzcie mosty zwodzone w Nowym Dworze Gdańskim

OTWÓRZCIE MOSTY ZWODZONE W NOWYM DWORZE GDAŃSKIM!
 

Po przeprowadzonym rekonesansie możliwości żeglugowych na obszarze Żuław Wiślanych zauważam wielką niedogodność w systemie zwanym Pętlą Żuław.

Na skutek braku możliwości otwierania mostów zwodzonych na rzece Tudze, w miejscowości Tujsk i dwóch w Nowym Dworze Gdańskim, zamknięta jest dla moich jachtów droga wodna do centrum Nowego Dworu. Znacznie utrudnia to dostęp turystów polskich i zagranicznych, korzystających z czarterów moich jachtów na obszarze Żuław do niezwykle ciekawych obiektów w Cyganku i Nowym Dworze. Znajdujące się tam, zachowane, pieczołowicie chronione i z wielkim trudem odnawiane przez przedstawicieli społeczności lokalnej, pozostałości kultury mennonitów są godne szerokiej ekspozycji. Utrudnienie dostępu do tych miejsc dla wodniaków, którzy zgodnie z przyjętą strategią promocyjną regionu mają stanowić jedną z liczniejszych grup turystów, z pewnością wpływa na spadek zainteresowania miastem, pozostającym w ten sposób na uboczu głównego szlaku żeglugowego. Niestety ucierpi na tym również promocja niezwykle cennej kultury mennonickiej.

DLATEGO W IMOIENIU SWOIM I WSZYTKICH WODNIAKÓW, APELUJĘ DO WŁADZ LOKALNYCH I WOJEWÓDZKICH ORAZ WSZYSTKICH LUDZI, KTÓRZY MOGĄ BYĆ POMOCNI O PODJĘCIE DZIAŁAŃ NA RZECZ OTWARCIA MOSTÓW ZWODZONYCH NA RZECE TUDZE I UDROŻNIENIA DROGI WODNEJ DO NOWEGO DWORU GDAŃSKIEGO! OTWÓRZMY MOSTY NIM BĘDZIE ZA PÓŹNO, PÓKI OGROMNE RZESZE TURYSTÓW CHCĄ WPŁYWAĆ DO NOWEGO DWORU, POZNAWAĆ MIASTO, JEGO HISTORIĘ I ZABYTKI ORAZ UNIKATOWĄ KULTURĘ MONNONITÓW!

W załączeniu zdjęcie, jak zakończyła się podróż jachtów Żeglugi Wiślanej po rzece Tudze w stronę Nowego Dworu Gdańskiego. Zamknięty most zwodzony w Tujsku przegrodził nam drogę – PRZYKRE...

 

 

2009-02-11 :: Prezentacja nowej oferty na targach żeglarskich w Holandii
Wspólnie z firmą Yacht Service, producentem jachtu Haber 333 Reporter i jej regionalnym przedstawicielem , eksponowaliśmy naszą ofertę na największych w Holandii targach sportów wodnych, które odbyły się w miejscowości LEEUWARDEN w dniach 6-11.02. Zakochani w sportach wodnych Holendrzy z zainteresowaniem oglądali nowy jacht z rodziny Habrów i podziwiali nasze przedsięwzięcie rewitalizacji szlaku Pętli Żuław, z wykorzystaniem właśnie tej jednostki.
2009-02-08 :: Stoisko na Targach Turystycznych w Hamburgu

W dniach 4-8.02. uczestniczyliśmy jako wystawca, w największych na północy Niemiec targach branży turystycznej REISEN MESSE w Hamburgu. Nasza oferta spotkała się z dużym zainteresowaniem ze strony zwiedzających

2009-01-25 :: ŻEGLUGA WIŚLANA NA TARGACH W DUSSELDORFIE

W RAMACH PROWADZONEJ KAMPANII PROMOCYJNEJ W DNIACH 17-25.01. BRALIśMY UDZIAł W JEDNEJ Z NAJWIęKSZYCH WYSTAW SPORTóW WODNYCH NA śWIECIE - TARGACH BOOT W DUSSELDORFIE

2008-12-16 :: Podsumowanie sezonu 2008

 

     W dniu 28 listopada 2008 r. w tawernie  „ TUŻ  ZA  HORYZONTEM ” przy ulicy Wioślarskiej  odbyło się uroczyste podsumowanie i zakończenie pierwszego sezonu żeglugowego. Na konferencję zorganizowaną przez Żeglugę Wiślaną przybyło wiele interesujących osób, wśród których byli między innymi przedstawiciele prasy, mediów jak również  innych środowisk którym tematy żeglugi nie są obce.

 

PODSUMOWANIE SEZONU 2008

     Wisła zdobyta! Ostatnia dzika rzeka Europy została ujarzmiona przez ludzi, którzy uwierzyli, że po kilkudziesięciu smutnych latach, na martwe wiślane szlaki może powrócićżycie. I to jak atrakcyjne i nieprzewidywalne. DziśŻegluga Wiślana, która zrodziła się w głowie Łukasza Krajewskiego, dobija szczęśliwie do brzegu, kończąc swój pierwszy sezon. Jej pasażerowie, którzy dali się zaciągnąć na pokład jachtów i przeżyć niezwykłą przygodę, są dowodem na to, że nie ma rzeczy niemożliwych i nie wartych, by przełamywać wszelkie stereotypy i uprzedzenia. Trzeba tylko mieć odwagę i wierzyć, że wciąż są ludzie, którzy wolą być odkrywcami, mierzącymi się z siłami przyrody, nie zaś tylko odbiorcami nudnych i powtarzalnych ofert biur podróży.

     A tacy właśnie niestandardowi klienci przez te kilka miesięcy trafiali na jachty Żeglugi Wiślanej Krajewskiego. Odważni i z fantazją. Byli to goście rozmaici; młodzi gniewni, których znudziły zorganizowane i schematyczne wycieczki; rodziny, które chciały wspólnie dokonać rzeczy niezwykłych, siąść za ster i pruć prosto przed siebie, kierując się swoją intuicją i zmysłami, wreszcie miłośnicy historii, pasjonaci zabytków, którzy płynąc bursztynowym szlakiem, mogli zajrzeć do warowni, zamków, spichlerzy wpisanych w dzieje Polski.

       Przewrotny pomysł uruchomienia pasażerskiej żeglugi na rzece zapomnianej przez polityków i szarych ludzi, był szaleńczy. Gdy końcem kwietnia jachty wyruszyły w dziewiczy rejs z Krakowa do Gdańska, miały sporo przeciwników i niedowiarków, którzy pukali się w głowę. Już wtedy jednak na pokład weszli ludzie, których skusił i rozgrzewał taki pomysł. Chcieli, wbrew wszystkim przesądom, spędzić czas na rzece, wiedząc że tak wspaniałych tras i miejsc nie zobaczą z lądu. Zabytki klasztoru w Hebdowie, Opatowie, tajemnicze skarby skryte w starych średniowiecznych warowniach, zakręciły im w głowie. Sandomierz i Kazimierz Wielki zatkały dech w piersi. Nie chcieli wysiadać i rozstawać się z Żeglugą. Pierwszy odcinek rzeki, dziki, czasami płatający figle, stał się dla nich wyzywaniem i nieprzewidywalną przygodą. Chcieli jeszcze. Wielu z nich powróciło zresztą na kolejne odcinki.  Prócz nich na pokład weszli kolejni odkrywcy, którym nie straszny był wiatr, deszcz i żywioły. Każdy z nich miał szansę na spędzenie rejsu tak, jak się mu marzyło. Był czas dla wędkarzy i miłośników twierdz. Kąpiel dla prawdziwych wilków i szanty przy ognisku dla tych, co nie szczędzą głosu. Każdy dzień zaskakiwał. Raz nad łodziami kołow orzeł bielik, innym razem mijali siedliska bobrów, czy wyspy pełne ptactwa. Dobijali do twierdz, które znali z historii, Modlina, Gniewu, Malborka. Można je było jeszcze raz zdobyć, a to na rowerach, w które są wyposażone jachty, a to z profesjonalnymi przewodnikami.
     Oj, działo się. Wnikliwi obserwatorzy mogli wypatrzyć na brzegach nie tylko nie spotykane na co dzień bogactwo ptactwa, zwierząt, ale i rośliny, które już dawno wymarły w miastach.
      Żegluga okazała się fantastycznym pomysłem na spędzenie niesztampowych wakacji, zamieniła wielu pasażerów w zdobywców, którzy siadając za sterem , rozpoczynają walkę z przekorną naturą. Prawdziwą frajdę mieli ci turyści, którzy towarzyszyli w wyprawie Wojciechowi Giełżyńskiemu. Ta nietuzinkowa postać, dziennikarz, publicysta, wyruszyła szlakiem wiślanym razem z flotylląŁukasza Krajewskiego, tyle że na hamburce. Była to jego powtórna Vistuliada, czyli podróż pod 30 latach, trasą od początku rzeki do jej ujścia. Czterotygodniowa wyprawa, rejestrowana na żywo w TV Puls, była niezwykłym wydarzeniem i dla autorów pomysłu, i dla gości Żeglugi. Wyprawa będzie opisana w książce Giełżyńskiego „Moja powtórna Vistuliada”.
       Pierwszy sezon Żeglugi Wiślanej kończy się. Wszystkich, którzy chcą przeżyć, takie właśnie niesamowite historie i przygodężycia, zapraszamy na rejs za rok.
2008-12-15 :: Żegluga Wiślana w BERLINIE

19-23 listopada – Żegluga Wiślana na Boot - Berlin

Targi dla wodniaków okazały się idealnym miejscem dla Żeglugi. Na BOOT BERLIN znaleźliśmy się bowiem w swojskim gronie zapaleńców, miłośników sportów i turystyki wodnej. Nasza oferta podróży Wisłą z Krakowa aż do Gdańska wzbudzała niemałe emocję i zainteresowanie wśród odwiedzających, których było naprawdę sporo. Przez kilka dni przez berlińską halę przewinęło się ponad 63 tys. zwiedzających. Wielu z nich zapewniło, że w następnym sezonie wsiądzie na pokład jachtów Żeglugi.

2008-12-13 :: Żegluga Wiślana w LONDYNIE

10-13listopada - Żegluga Wiślana na Międzynarodowych Targach Turystycznych „World Travel Market” w Londynie.

 

 

  To największe targi promujące imprezy turystyczne na świecie. Na 43 tysiącach mkw. londyńskiej hali swe oferty prezentowało aż 5, 5 tys. wystawców ze 150 krajów. Pasażerskiej Żeglugi Wiślanej nie mogło tam zabraknąć. Korzystając z gościnności Pomorskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej, zapraszaliśmy gości na rejsy ostatnią dziką rzeką Europy. Nasza propozycja zaskakiwała oryginalnością, niesztampowością, która umiejętnie została dostosowana do rozmaitych gustów i guścików klientów.

2008-10-14 :: Ptakoluby i pasjonaci podróży na pokładzie.

Paweł Mirski ze Stołeczne Towarzystwo Ochrony Ptaków:

Podczas rejsu Wisłą (28-29 września) z Warszawy do Modlina i z powrotem oglądaliśmy rzekę z innej niż zwykle strony. W samym mieście już mogliśmy zobaczyć wielką mewę siodłatą.

Zaraz za ostatnim mostem Warszawy oglądaliśmy mewy, krzyżówki i kormorany przy Kolektorze Młocińskim. Zimą można tu często spotkać orły bieliki, a w stadach krzyżówek znaleźć rożeńca, krakwę, świstuna, cyraneczkę, a nawet lodówkę. Następnie dopłynęliśmy do Ławic Kiełpińskich, gdzie widzieliśmy całe masy kormoranów i czapli siwych, a obok nich nurogęsi, czajki, kwokacze i czaple białe. W górze kilkakrotnie widzieliśmy krążące myszołowy i bieliki, a w wodzie dostrzegliśmy wydrę. Na Ławice Kiełpińskie szczególnie warto wybrać się tam podczas wiosennych i jesiennych przelotów. Tuż przed Modlinem napotkaliśmy duże noclegowisko mew i kormoranów, a wśród nich znalazły się także czajki i nurogęsi. Pośród licznych mew pospolitych, śmieszek, mew białogłowych i srebrzystych widzieliśmy także mewę żółtonogą oraz samotną gęś zbożową

Dnia 8.10.2008 Tomasz Kłosowski, wybitny polski fotograf dzikiej przyrody, prowadzący program telewizyjny „ Dzika Polska” ( TVP Polonia) odbył rejs na pokładzie jachtu Żeglugi Wiślanej z Warszawy do Zakroczymia. Celem tej wyprawy był rezerwat Zakole Zakroczymskie, obfitujący w wiele rzadkich gatunków ptaków. Tomaszowi Kłosowskiemu towarzyszył operator wraz z kamerą, który uchwycił wiele efektownych ujęć dzikiej Wisły, przede wszystkim widoki wysepek i kęp, które charakteryzują bieg królowej polskich rzek. Na trasie tego odcinka Warszawa -Zakroczym znajduję się też jeden z największych rezerwatów Ławice Kiełpińskie o powierzchni 803 ha, ostoja wielu najrzadszych gatunków ptaków, w tym kolonii rybitw i mew. Materiały te będą wykorzystane do kolejnego odcinka „Dzikiej Polski”.

11-12 października na pokładach „Żeglugi Wiślanej” gościła cała grupa polskich dziennikarzy, specjalizujących się w temacie turystyki i podróży. Ich prowodyrem i organizatorem całej wycieczki był znany wodniak, Mirosław Czerny, który piastuje stanowisko dyrektora ds. programowych Centrum Turystyki Wodnej PTTK, autor wielu artykułów i przewodników po polskich wodnych szlakach. Zdecydowana większość uczestników tego jednodniowego rejsu Warszawa-Modlin, choć podróżująca wiele po Polsce i świecie, była pod wielkim wrażeniem Wisły – również dzięki temu, że pogoda dopisała i zaserwowała szereg widoków z cyklu „złota polska jesień”. Pointą całodziennej wyprawy była gościnna Brama Ostrołęcka w Twierdzy Modlin – jeszcze niedawno strasząca pustkami, a obecnie restauracja z ciekawym wystrojem i oryginalnym menu.

2008-09-05 :: Rejs integracyjny na pokładzie Żeglugi Wiślanej

W piątek, po raz pierwszy podczas naszej działalności, odbyliśmy rejs integracyjny. Naszymi gośćmi byli pracownicy jednej z firm z Nowego Dworu Mazowieckiego. Kilkugodzinna wyprawa ruszyła z przystani "Silirus", znajdującej się tuż przy ujściu Narwi - pod murami Twierdzy Modlin.

Pierwszym punktem zwiedzania był zabytkowy spichlerz, umiejscowiony naprzeciwko twierdzy. Następnie nasi goście mieli niecodzienną możliwość znalezienia się na jednej z wiślanych wysp a ostatecznie nasza eskapada dostarła do Zakroczymia, gdzie zoataliśmy miło ugoszczeni przez jednego z gospodarzy, skąd udaliśmy się w drogę powrotną w kierunku Nowego Dworu Mazowieckiego.

2008-08-31 :: Rejs Warszawa - Toruń

W ten ostatni wakacyjny tydzień pogoda na ogół nam dopisała. Na gości jak zwykle czekało sporo atrakcji.
Pierwszym ważnym punktem postoju za Warszawą był Modlin. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od ruin spichlerza, do którego dostać się można od strony Narwi, cumując do kamiennej ściany budynku. Później rowerowa wycieczka po Twierdzy Modlin i jak zawsze znakomita kolacja w restauracji rosyjskiej. Właściciele restauracji gościli na naszych jachtach podczas drugiego dnia rejsu.Wspólnie z nimi zwiedziliśmy majestatyczne opactwo w malowniczym Czerwińsku i pozostałości drewnianego mostu w Wyszogrodzie.
Po raz pierwszy podczas swoich rejsów Żegluga Wiślana zakotwiczyła w Kępie Polskiej, niewielkiej miejscowości, w której znajduje się słynny wodowskaz i malowniczo położony, tuż przy samym brzegu Wisły, barokowy kościół z końca XVIII w.
W Płocku, oprócz zwiedzania miasta, mieliśmy dodatkową atrakcję. Dzięki uprzejmości Państwa Pielacińskich mogliśmy obejrzeć budowaną na barce pod kierunkiem Mariusza Pielacińskiego scenografię do filmu „Fenomen”, do którego zdjęcia będą kręcone już we wrześniu w okolicach Płocka.
Postój w Murzynowie wykorzystaliśmy na kilkugodzinny wypad rowerowy do pobliskiej stadniny koni, co uradowało zwłaszcza dzieci, które chętnie skorzystały z lekcji jazdy konnej.
Spośród posiłków spożywanych podczas tego tygodnia z pewnością zapamiętamy ryby. Były to sporych rozmiarów leszcze, kupione po drodze u rybaków – efekt ich nocnych połowów, przygotowane i usmażone przez naszego gościa – Piotra. PALCE LIZAĆ!

 

2008-08-24 :: Rejs Toruń - Warszawa

W kolejnym tygodniu podróży przemierzyliśmy 225 kilometrów Wisły: od Torunia do Warszawy. Odcinek ten zachwycił naszych gości swoją różnorodnością krajobrazową i turystyczną. Różnice krajobrazowe polegają m.in. na tym, że płynie się najpierw uregulowanym odcinkiem Wisły - od Torunia aż do wysokości Aleksandrowa Kujawskiego, następnie sztucznym zbiornikiem, jakim jest Zalew Włocławski, oraz całkowicie dzikimi wodami - pomiędzy Płockiem a Warszawą.

Natomiast turystyczna róznorodność objawia się najwyrażniej róznicą w dostępności infrastruktury na poszczególnych fragmentach. Poza granicami zalewu niestety brak jest niemal całkowice jakichkolwiek przystani żeglarskich. Wyjątkiem jest tu Modlin i Ciechocinek. Natomiast z możliwości cumowania przy kei korzystaliśmy m.in. w Murzynowie i Zarzeczewie. Warszawa przywitała nas w sobotę słoneczną pogodą. Tutaj pożegnaliśmy naszych przemiłych gości i regenerowaliśmy siły do dalszej drogi.

2008-08-16 :: Rejs Gdańsk - Malbork - Toruń cz. 2

Druga część rejsu do Torunia przebiegła już bez żadnych modyfikacji. Pomimo iż pominęliśmy Tczew, wrażenia z Elbląga i Malborka zrekompensowały wszystko. Przez kolejne dni odwiedziliśmy nadwiślańskie miasta takie jak Grudziądz, Chełmno, Solec Kujawski... ale nie zapomnieliśmy również o mniejszych miejscowościach jak Chrystkowo (gdzie znajduje się zabytkowa chata mennonicka z 1770 roku) czy Gzin, gdzie odwiedziliśmy gospodarstwo agroturystyczne - Gzinianka. W sobotnie popołudnie zawitaliśmy w Toruniu.

2008-08-13 :: Rejs Gdańsk - Malbork - Toruń cz.1

Trasa z Gdańska do Torunia została przez nas tym razem nieco zmodyfikowana. Zaraz po przejściu śluzy w Przegalinie, oddzielającą Wisłę od Wisły Martwej, po przepłynięciu kilku kilometrów, wpłynęliśmy na Szkarpawę - poprzez śluzę Gdańska Głowa. Następnie udaliśmy się wodnym szlakiem prowadzącym aż na wody Zalewu wiślanego, jednak ze względów bezpieczeństwa i perspektywy długiej drogi przed sobą, skierowaliśmy się od razu na Nogat.

Po przepłynięciu kilkunastu kilometrów, skręciliśmy na wody Kanału Jagiellońskiego, prowadzącego do Elbląga. Po kilku godzinach zwiedzania zmuszeni byliśmy z żalem rozstać się z tym pięknym miastem i wróciliśmy ponownie na Nogat.

 We wtorek przed południem byliśmy już w Malborku. Zacumowaliśmy pod masywnymi murami zamku krzyżackiego. Po kilku godzinach zwiedzania ruszyliśmy w dalszą drogę. Wieczorem przeszliśmy zabytkową, ponad stuletnią, śluzę Biała Góra i tym samy wróciliśmy na wody Wisły.

Mamy nadzieję ze trasa pętli Żuław na stałe wpisze się w harmonogram naszych rejsów. Prawdopodobnie już od  przyszłego sezonu zostanie przez nas uruchomiony piąty odcinek prowadzący wodami Szkarpawy i Nogatu.

 

2008-08-10 :: Rejs Toruń - Gdańsk

Z Torunia wyruszyliśmy w niedzielne popołudnie. Pierwszym przystankiem był Solec Kujawski, a w szczególności znajdujący się w nim nowo wybudowany „Park Jurajski”, będący znakomitym miejscem rozrywki dla całej rodziny.

W dalszej kolejności – po przejściu śluzy Czersko Polskie na Brdzie – odwiedziliśmy Bydgoszcz.

Kolejnego dnia zorganizowaliśmy postój na wysokości wsi Czarże. Stamtąd wyruszyliśmy w kierunku gospodarstwa agroturystycznego „Gzinianka” w miejscowości Gzin. Na miejscu zostaliśmy ugoszczeni przez gospodarzy lokalnymi potrawami domowej produkcji.

Odwiedziliśmy również Chrystkowo, znajdujące się na lewym brzegu Wisły w okolicach Chełmna. Jest to osada która w XVII w. została skolonizowana przez osadników holenderskich, należących do protestanckiej sekty mennonitów. Znajduje się w niej zabytkowa zagroda mennonicka, której prawdziwą ozdobą jest oryginalna chata z 1770 roku. Na tyłach tej zagrody powstał wzorcowy sad, w którym hoduje się 40 odmian jabłoni – ich owoców nie można spotkać w żadnym sklepie spożywczym.

Kolejnym przystankiem było „miasto zakochanych” czyli Chełmno. Miasto znajduje się około 3 kilometry od Wisły, więc aby tam dotrzeć nasi goście skorzystali z rowerów, będących na wyposażeniu naszych jachtów.

W następnej kolejności odwiedziliśmy Grudziądz, Korzeniewo, skąd  - po raz kolejny na rowerach – udaliśmy się do Kwidzyna aby zwiedzić krzyżacki zamek; Gniew i Tczew. W międzyczasie pojawiły się również pierwsze sukcesy wędkarskie.

W sobotnie południe zawitaliśmy w Gdańsku.

 

2008-08-03 :: Rejs Warszawa - Toruń

W kolejnym tygodniu naszych podróży, zgodnie z harmonogramem,przebyliśmy trasę pomiędzy Warszawą a Toruniem. Dzięki znacznie polepszonym warunkom żeglugowym, udało nam się przebyć 224 kilometry trasy bez najmniejszych problemów.

Wraz z nowymi załogami odwiedziliśmy znane nam już miejsca.

Szczególne wrażenie zrobiła na naszych gościach Twierdza Modlin i restauracja rosyjska mieszcząca się w tamtejszej Bramie Ostrołęckiej oraz śluza we Włocławku - aktualna różnica poziomów wody to około 14 metrów!

W sobotnie popołudnie przybyliśmy do majestatycznego Torunia gdzie pożegnaliśmy załogi jachtów.

 

2008-07-26 :: Rejs Toruń - Warszawa

Rejs pomiędzy Toruniem a Warszawą przebiegł bezproblemowo. Na nasze szczęście poziom wody w Wiśle podniósł się w ostatnich 2 tygodniach o około 0,5 metra, co pozwoliło nam na przebycie całej trasy zgodnie z planem.

Po drodze odwiedzaliśmy znane nam już miasta i miasteczka. Zatrzymywaliśmy się m.in. w Ciechocinku, Nieszawie, Włocławku, Dobrzyniu nad Wisłą, Murzynowie, Płocku, Wyszogrodzie, Czerwińsku nad Wisłą, Zakroczymiu, Smoszewie, Modlinie i w końcu w ... Warszawie.

Ostatnie deszczowe dni zapowiadają dalsze polepszenie sytuacji żeglugowej na Wiśle. Kulminacyjna fala ma nadejść na północ kraju na początku przyszłego tygodnia. Przewiduje się, że poziom wody może podnieść się w tym rejonie nawet o 1-1,5 metra.

2008-07-21 :: Rejs Gdańsk - Toruń

Rejs Z Gdańska okazał się dla nas dużym zakoczeniem pod względem ilości wodniaków napotkanych na wiślanym szlaku. Niemal codziennie spotykaliśmy sie z żeglarzami, motorowodniakami czy kajakarzami, którzy połączeni wspólną pasją, spływali królową polskich rzek aż do jej ujścia. Cieszy nas stosunkowo duże zainteresowanie taką formą spędzania wolnego czasu.

Przez cały tydzień wraz z nowymi załogami zwiedzaliśmy kolejne nadwiślańskie miasta: Tczew - znany już szeroko dzięki swej nowej przystani na Wiśle; Grudziądz, Chełmno, Świecie...i Toruń.

Oczywiście nie zapomnieliśmy również o mniejszych miejscowościach również godnych uwagi. Byliśmy m.in. Gniewie, Solcu Kujawskim - gdzie nasi goście odwiedzili nowopowstały Park Jurajski czy w Chrystkowie...

 

Wszystkie te miejsca będziemy bardzo miło wspomina,ć a na trwałe zapisały się już one w haromogramie naszych podróży.

2008-07-13 :: Rejs Toruń - Gdańsk

Kolejny etap podróży rozpoczęliśmy od Torunia, oczywiście uprzednio zwiedzając to malownicze miasto wraz z członkami nowych załóg. Następnie po przepłynięciu kilkudziesięciu kilometrów i przejściu przez śluzę Czersko Polskie wpłynęliśmy na wody Brdy, które zaprowadziły nas do centrum Bydgoszczy. Zachwyciły nas niemal amsterdamskie widoki. Dziękujemy bardzo właścicielowi restauracji znajdującej się na barce w „Bydgoskiej Wenecji” za możliwość cumowania i zatankowania wody.

Kolejnym przystankiem było Chełmno a następnym urodziwy Grudziądz, którego panorama  od strony Wisły jest naprawdę niezapomniana. W obydwóch miastach byliśmy witani przez przedstawicieli lokalnych władz.

Następnego dnia zgodnie sloganem reklamowym miasta „opanowaliśmy Gniew”, w którym zwiedzaliśmy niesamowity zamek krzyżacki.

Tczew przywitał nas w czwartek po południu. Wraz z władzami miasta i Kociewską Lokalną Organizacją Turystyczną  zorganizowaliśmy spotkanie z Wojciechem Giełżyńskim, który kontynuuje podróż na hamburce. 

W piątek szczęśliwie dotarliśmy do 936 kilometra szlaku żeglownego Wisły, na którym znajduje się śluza w Przegalinie, otwierająca drogę do Gdańska. Pod zabytkowym Żurawiem  flotylle Żeglugi Wiślanej prowadził Wojtek  który tym samym zakończył historyczny, powtórny rejs hamburką, pokonując nią w ciągu czterech tygodni trasę z Krakowa.

Podsumowaniem tego wydarzenia była mini konferencja zorganizowana w Centralnym Muzeum Morskim. Redaktor Giełżyński opowiadał na niej swoje wrażenia z podróży i spostrzeżenia. W sobotę z niekrytym żalem pożegnaliśmy się z Wojtkiem i załogami jachtów.

W niedzielę nasze łodzie wzięły udział w paradzie statków zorganizowanej w Gdańsku w ramach imprezy „Baltic Sail”. Tłumy turystów witały nas i pozostałe jachty z Długiego Pobrzeża.

2008-07-06 :: Rejs Warszawa - Toruń

Pomimo bardzo trudnych warunków na szlaku (w postaci przemiałów i mielizn) spowodowanych bardzo niskim stanem wód, udało nam się szczęśliwie dotrzeć do Torunia. Na szczęście rekompensatą trudów podróży była doskonała pogoda. Rónież tym razem w przepłynięciu najbardziej uciążliwych fragmentów trasy pomagali nam pracownicy Nadzorów Wodnych.

Zostaliśmy znakomicie przywitani przez władze mijanych miejscowości m.in.  w Zakroczymiu, Czerwińsku, Wyszogrodzie, Nieszawie oraz oczywiście przez pana Krzysztofa Prentkiego - właściciela restauracji Brama Ostrołęcka, znajdującej się na terenie Twierdzy Modlin. Bardzo dziękujemy!!!

Naturalnie prze cały czas towarzyszy nam Wojtek Giełżyński na hamburce. Radzi sibie znakomicie w pokonywaniu wiślanej trasy i dzielnie przemierza kolejne kilometry.

2008-06-28 :: Rejs Sandomierz - Warszawa

       Po raz pierwszy w tym sezonie, z Sandomierza, płynęło wspólnie 5 jachtów Żeglugi Wiślanej. Zabawa była świetna, choć z powodu bardzo niskich stanów wody nie była to najłatwiejsza podróż.

Na szczęści dzięki naszemu dobremu przygotowaniu, nabytemu doświadczeniu oraz determinacji i zaangażowaniu wszystkich załóg udało nam się szczęśliwie dotrzeć do celu. Pomocy udzielili nam również Kierownicy i pracownicy Nadzorów Wodnych, w tym szczególnie w Annopolu i Wilczkowicach. Bardzo dziękujemy!Dzięki nim harmonogram naszych rejsów został zachowany  do dzisiaj bez najmniejszych opóźnień.

Na trasie mieliśmy bardzo dużo atrakcji – piękne widokowo obszary środkowej Wisły, ale również codzienne kąpiele w rzece, łowienie ryb (z dobrym rezultatem) i zwiedzanie. Często wykorzystywaliśmy rowery.

Poczynając od Sandomierza, przez urokliwy Piotrawin, Janowiec i Kazimierz (po którym oprowadzał nas po raz kolejny zaprzyjaźniony Prezes MZK Henryk Mizak), Puławy, Gołąb (a w nim unikatowe Muzeum Nietypowych Rowerów, założone i prowadzone przez pasjonata Józefa Majewskiego), Maciejowice, znane z ostatniej bitwy Kościuszki, Góra Kalwaria i zamek w Czersku.

Cały czas podczas rejsu towarzyszy nam Wojciech Giełżyński na swojej hamburce, który nie zważając na przeciwności pogody dzielnie przemierza kolejne kilometry wodnego szlaku.

2008-06-20 :: Rejs Kraków (Koszyce) - Sandomierz

 

     Pomimo, że wypłynęliśmy z Koszyc (bo tylko na to pozwoliły nam stany wody) i tak udało nam się zwiedzić miejsca położone pomiędzy Krakowem a naszym miejscem startu. Specjalnie w tym celu wynajęliśmy busa i odwiedziliśmy Niepołomice – naszym przewodnikiem był dyrektor Młodzieżowego Obserwatirium Astronomicznego Mieczysław Jagła – który znakomicie opowiedział nam o mieście, jego historii i perspektywach rozwoju. Później Hebdów – klasztor i kościół – znakomite przyjęcie przez księdza Józefa Ostręgę.
Nasza grupa miała wiele wrażeń – cały czas niskie stany wody i przejścia przez mielizny. Pomimo trudności i tak po raz kolejny udowodniliśmy, że jesteśmy w stanie pływać po Wiśle, co dla niektórych sceptyków wydawało się niemożliwe.
Skorzystaliśmy z pomocy kierowników i pracowników Nadzorów Wodnych w Szczucinie i Baranowie Sandomierskim – znakomicie przeprowadzli nas przez mielizny. Wielkie podziękowania!

Zwiedzaliśmy bardzo ciekawe Muzeum Drogownicwa w Szczucinie – unikat w skali Europy, Połaniec i Baranów Sand, a na koniec oczywiście majestatyczny Sandomierz.

Ochywiście przez cały czas towarzyszy nam Wojtek Giełżyński, który dzielnie pokonuje wodne kilometry hamburką, kontynuując swój powtórny rejs do Gdańska.

 
2008-06-14 :: Hamburka i „Moja prywatna Vistuliada” Wojciecha Giełżyńskiego, w towarzystwie Żeglugi Wiślanej, po 28 latach powracają na wiślany szlak.
Hamburka i „Moja prywatna Vistuliada” Wojciecha Giełżyńskiego, w towarzystwie Żeglugi Wiślanej, po 28 latach powracają na wiślany szlak. Dwunastego czerwca o godz. 8.15 rozpoczęliśmy naszą wyprawę od "kilometra zero" Wisły, czyli od ujścia Przemszy, gdzie zwodowaliśmy hamburkę i wystartowaliśmy do pierwszego etapu podróży po Wiśle Krakowskiej W ramach naszego autorskiego projektu żeglugowego realizujemy z Wojciechem Giełżyńskim wspólne przedsięwzięcie. Korzystając z obecności płynących obok jachtów, spływamy Wisłą do Gdańska. Nasza trasa jest jednak trochę dłuższa, gdyż rozpoczyna się nie w Krakowie (gdzie startuje do pierwszego etapu Żegluga Wiślana), lecz podobnie jak miało to miejsce podczas spływu w 1980 roku, z okolic Oświęcimia. Na szczęście nie wszystkie hamburki odeszły w zapomnienie wraz z poprzednią epoką i udało nam się znaleźć całkiem sprawny technicznie egzemplarz na przystani WTW w Warszawie. Jednostka wymagała pewnych poprawek i reparacji, których dokonali miejscowi szkutnicy. W tym miejscu nie sposób pominąć osoby, które nam pomagają – Zarząd i działaczy WTW, a przede wszystkim pana Jarka Wolskiego – SERDECZNE PODZIĘKOWANIA! Przy okazji nasz rejs uświetni jubileusz 130-lecia klubu. Owocem rejsu hamburką odbytego wspólnie z Wojtkiem Giełżyńskim będzie książka – kontynuacja „Mojej prywatnej Vistuliady”, swoistej wiślanej biblii, cytowanej przez większość reporterów, nieprzerwanie po dziś dzień. Z książki tej również ja chętnie korzystam, o czym możecie się Państwo przekonać czytając strony www Żeglugi Wiślanej. Powiem więcej, „Vistuliada” stała się dla mnie nawet inspiracją do działania i rozpoczęcia tego niezwykłego projektu żeglugowego. Dziękuję Wojtkowi Giełżyńskiemu za możliwość odbycia wspólnego rejsu i życzę nam obu POWODZENIA!
2008-06-13 :: Rejs Sandomierz - Kraków
Nasi kolejni goście, którzy poznali uroki wiślanych wojaży nie będą mogli narzekać na brak wrażeń. Rejs upłynął pod znakiem wspaniałych widoków, ciekawych krajoznawczo miejsc i pięknej, upalnej pogody. Niestety upały przyniosły za sobą również nagły spadek poziomu wody w Wiśle. Myślę, że śmiało można określić to mianem klęski żywiołowej, gdyż susza zaczęła dawać się we znaki już na terenie całego kraju. Chcąc utrzymać za wszelką cenę przyjęty harmonogram, mimo ekstremalnie niesprzyjających warunków, zdecydowaliśmy się płynąć w górę rzeki tak daleko jak tylko będzie to możliwe. Dzięki ciężkiej pracy i zaangażowaniu załóg wszystkich jachtów, pomocy pracowników i kierownika Nadzoru Wodnego w Baranowie Sandomierskim Pana Pawła Szczygła (którzy przeprowadzali nas osobiście przez najtrudniejsze odcinki) udało nam się dotrzeć w okolice 144 km, tuż za Koszyce. Powyżej miejsca naszego postoju Wisła przypominała górski potok i dlatego kontynuacja podróży do Niepołomic i Krakowa nie była możliwa. Mimo to udowodniliśmy, że utrzymanie stałej żeglugi na Wiśle jest możliwe, niezależnie od panujących warunków i stanów wody. Liczy się dobre przygotowanie i determinacja - a tego, jak pokazaliśmy, na pewno nam nie brakuje. Niezwykle ważna jest również pomoc życzliwych ludzi, za którą bardzo serdecznie dziękujemy (niestety nie jestem w stanie wymienić wszystkich z imienia i nazwiska). To między innymi dzięki uprzejmości pracowników elektrowni w Połańcu udało nam się przejść przez jaz piętrzący wodę na potrzeby zakładu, a możliwość bezpiecznego cumowania łodzi - właściciel żwirowni, znajdującej się w okolicach mostu na Wiśle w miejscowości Górka.
2008-06-05 :: Rejs Warszawa - Sandomierz

 

 

Już na początku kolejnego odcinka spotkała nas niemiła niespodzianka: znacząco obniżył się poziom wody w Wiśle. Spowodowało to pojawienie się wielu mielizn a wraz z nimi - problemów, ale znakomicie daliśmy radę, załogi stanęły na wysokości zadania.
Pogoda dopisała co pozwoliło na zaznawanie kąpieli w promieniach słonecznych i w Wiśle!
Po raz pierwszy przewieźliśmy tak małych pasażerów - dzieciaki w wieku kilku miesięcy i 2,5 roku - nie było żadnych problemów, wyglądały na zadowolone.
W Puławach mieliśmy miłych gości, którzy popłynęli z nami do Kazimierza Dolnego - Prezydenta Miasta oraz naszych przyjaciół ze współpreacujących z nami firm.
Rejs zakończyliśmy w Porcie Handlowym w Sandomierzu, gdzie stajemy dzięki uprzejmości właścicieli, panów Jerzego i Mieczysława Strząska

2008-06-01 :: Wodowanie hamburki

 

Dzis odbyło się wodowanie hamburki odremontowanej w WTW na nasz rejs z Wojciechem Giełżyńskim. Sam autor Mojej prywtnej Vistuliady zasiadł za wiosłami łodzi i wykonał pierwsze próby. Tak jak planowaliśmy - ruszamy spod Oświęcimia 12 czerwca.

2008-05-31 :: Rejs Toruń - Warszawa c.d.

 

Po przeprawie przez ogromną śluzę we Włocławku (różnica poziomów 15m) spędziliśmy miły wieczór nad Zalewem Włocławskim.

          Miło patrzeć jak rozbudowują się tamtejsze przystanie, zupełnie nowe w Dobrzyniu i prowadzona znakomicie od kilku lat przez Krzysztof Sobaszka w Murzynowie.

            Widok Płocka    jak zwykle zachwyca.

Kierownik Nadzoru Wodnego w Wyszogrodzie przyjął nas w swoim biurze, oprowadził po mieście i najdłuższym drewnianym moście w Europie, który do niedawna łączył brzegi Wisły w Wyszogrodzie.

Czerwone dachy klasztoru w Czerwińsku widać z daleka. Ten znakomicie zachowany przykład sztuki romańskiej zachwycił nas bez reszty. Miasteczko ze swym klimatem bardzo uspokaja.

W Modlinie powitał nas w powietrzu zaprzyjaźniony paralotniarz, który zrobił zdjęcie naszej floty z powietrza. Jak zwykle gospodarz Restauracji Brama Ostarołęcka przyjął nas hucznie – tam warto bywać. Zwiedzanie obiektu z Prezesem Towarzystwa Miłośników Twierdzy na rowerach (bo teren rozległy) było ciekawe.

Nasi goście po tygodniu podróży naszą flotą dotarli w końcu do Warszawy. Opaleni, pełni niezwykłych wrażeń z czarteru, wypowiedzieli się o naszym przedsięwzięciu. Jak mówią : „Zobaczyliśmy niezwykłą, dziką rzekę – krajobrazy nas zachwyciły. Zwiedzane po drodze obiekty również zrobiły na nas wrażenie.Świat jest piękny, ale kto nie widział Polski, widział niewiele,a ten kto nie oglądał jej z Wisły , nie widział nic."

 
 
 

 
2008-05-25 :: Rejs Toruń - Warszawa

W pierwszym dniu rejsu, w Toruniu, powitaliśmy nowych gości. Zachwyciły nas piękne widoki toruńskiej starówki  - rzeczywiście jak mówi slogan reklamujący miasto: "gotyk na dotyk". Po drodze zwiedziliśmy Ciechocinek i Nieszawę, gdzie zostaliśmy serdecznie przywitani przez Burmistrza i mieszkańców miasta. Przedstawicielka Urzędu Miasta Pani Wanda Wasicka wraz z mężem oprowadzili nas po mieście i opowiedzieli jego historię.  Bardzo dziękujemy za miłe spotkanie. Będziemy się tu zawsze zatrzymywać.

Po opuszczeniu miasta ruszyliśmy w dalszą drogę - w kierunku Warszawy.

2008-05-17 :: Noc Muzeów w Gdańsku z udziałem Żeglugi Wiślanej

W nocy z 17 na 18 maja odbyła się  Noc Muzeów. W Gdańsku była obchodzona szczególnie hucznie. Mieliśmy możliwość uczestniczenia w tym wydarzeniu, ponieważ nasz udział był wpisany w program Centralnego Muzeum Morskiego.  Impreza była na prawdę wspaniała. Cieszyła się ogromnym zainteresowaniem ze strony turystów jak i mediów.

Przewieźliśmy wielu pasażerów podczas krótkich rejsów po Motławie. Opowiadaliśmy również o żegludze po Wiśle - przyjemnościach i problemach, oraz o zwyczajach  panujących na wodach śródlądowych. Żeby lepiej poczuć klimat wydarzenia, ubraliśmy tradycyjne flisackie stroje. Swoimi opowieściami i legendami wspomagał nas Wojciech Giełżyński, autor Mojej Prywatnej Vistuliady, który przyjechał specjalnie na to wydarzenie.


Bardzo dziękujemy organizatorom za zaproszenie i pomoc w organizacji, oraz niezastąpionemu Wojtkowi Giełżyńskiemu!

2008-05-16 :: Trzeci tydzień dziewiczego rejsu do Gdańska: podsumowanie

 Dzisiaj o godz. 18.00 nastąpił historyczny moment - Żegluga Wiślana dotarła po raz pierwszy do Gdańska. Kadłuby jachtów zmoczyły się w słonej wodzie. Zacumowaliśmy w Marinie Gdańsk, vis a vis Żurawia, obok owianego legendami Sołdka.


Za nami przepiękny szlak Dolnej Wisły, ze wspaniałymi pejzażami, atrakcjami przyrodniczymi i krajoznawczymi.

Tuż za Toruniem zwiedziliśmy bardzo gościnną, porównywaną pod względem walorów wodnych do Amsterdamu i Wenecji, Bydgoszcz. Po mieście oprowadzały nas dziewczyny z Bydgoskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej.

Stromym podjazdem wspięliśmy się na rowerach do prastarego Chełmna, którego urok urzekł nas bez reszty, również dzięki wspaniałej opowieści kolegi reprezentującego zaprzyjaźnioną z nami Lokalną Grupę Działania zakole Dolnej Wisły.

Widok Grudziądza jak zwykle zachwyca. Tym razem pod spichlerzami powitali nas przedstawiciele władz miasta. Krótki postój w spokojnym Korzeniewie i już jesteśmy w Gniewie.

Krzyżacki zamek urzeka swoimi rozmiarami, ale przede wszystkim zachwyca sposób w jaki miłośnicy zabytków i historii doprowadzili do odbudowy obiektu i wciąż rozwijają jego działalność, eksponując coraz to nowe walory.

Tczew jak zwykle gościnny - jeżdżąc na rowerach w towarzystwie przewodnika poznajemy walory miasta i wreszcie zwiedzamy Muzeum Wisły oraz Centrum Wystawiennicze - brawo za wspaniałą ekspozycję obrazującą dzieje miasta! Na pokładzie gościmy przedstawicieli lokalnych władz.

Po przejściu śluzy w Przegalinie i mostu pontonowego w Sobieszewie - jesteśmy już na terenie Gdańska.
Nasi goście zachwyceni i pełni niezapomnianych wrażeń wracają do domu.

2008-05-14 :: Drugi tydzień dziewiczego rejsu do Gdańska: podsumowanie


Po zmianie załogi w Puławach wyruszyliśmy w dalszy rejs.

Znajdowaliśmy się na terenie administrowanym przez RZGW w Warszawie. Większość szlaku była znakomicie oznakowana, co pozwoliło na kontynuowanie naszej podróży bez większych komplikacji.  

Ponadto niektórzy kierownicy Nadzorów Wodnych pomagali nam osobiście lub poprzez swoich pracowników, którzy płynąc przed nami łodziami wskazywali optymalną trasę.

Szczególne podziękowania przesyłamy dla kierowników Nadzorów w Wilczkowicach, Górze Kalwarii, Wyszogrodzie i Płocku oraz ich pracowników za udzieloną pomoc i cenne wskazówki praktyczne.

Ponadto, przez cały tydzień na pokładach jachtów gościliśmy wielu dziennikarzy, fotografów i miłośników turystyki motorowodnej. Zdarzało się, że niektórzy z nich płynęli z nami na krótkich fragmentach trasy.

W wielu miejscach  spotykaliśmy się z gorącym przyjęciem przez przedstawicieli mijanych miast i gmin, współpracujących z nami firm, stowarzyszeń i organizacji. Szczególnie gorąco przyjęli nas właściciele resturacji Brama Ostrołęcka w  Modlinie: Pan Krzysztof Prentki i Agnieszka Dymna, którzy ugościli nas świetnie - jak na lokal o charakterze rosyjskim przystało.

Również miłe były spotkania z przedstawicielami władz lokalnych Czerwińska, Nieszawy i wielu innych miejscowości.


W Płocku nastąpiła kolejna zmiana załogi.

Oczywiście nie zapominaliśmy o tym co najważniejsze - czyli o zwiedzaniu. W przemieszczaniu pomagały nam oczywiście nasze rowery, a cennych informacji historyczno - krajoznawczych udzielali lokalni przewodnicy. Poza malowniczo położonym Płockiem zwiedzaliśmy zaporę we Włocławku, z pomnikiem ks. J. Popiełuszki, malowniczą i spokojną Nieszawę, wystrzałowy Ciechocinek czy majestatyczny gotycki Toruń.

Wrażenia niezapomniane!

Przyjęty harmonogram jak dotąd realizujemy  zgodnie z planem. Oby tak dalej - do samego Gdańska!

2008-05-05 :: Noc Muzeów w Gdańsku - Zaproszenie

W dni 17.05.2008 w Centralnym Muzeum Morskim odbędzie się tzw. Noc Muzeów w której również będziemy brać udział. Poniżej znaduje się ramowy plan imprezy i szczegóły dotyczące naszego w niej udziału.

  • Termin:  17.05.2008; godz. 19:00 - 1:00
  • Miejsce: Gdańsk; Motława, nabrzeże CMM (Centralnego Muzeum Morskiego) + przystań MARINA
  • Program: Motywy przewodnie: obyczaje morskie (i rzeczne), przesądy, legendy, etc.
  • Uczestnicy: pracownicy CMM, Stowarzyszenie Kapitanów Żeglugi Wielkiej, Żegluga Wiślana
  • Obiekty: Spichlerze na Ołowiance, statek "Sołdek", nabrzeże Motławy, jachty ŻW

 

Prezentacja jachtów Żeglugi Wiślanej:

 

  • zwiedzanie jachtów w grupach do 7 osób z możliwością zapoznania sie z instrumentami nawigacyjnymi i wykonaniem prostych czynności na pokładzie (np. wiązanie węzłów, przymierzania kamizelek ratunkowych)
  • cykliczne (np. raz na godzinę) rejsy jachtu po Motławie z możliwością jego sterowania
  • spotkanie z p. Giełżyńskim pt. "Jak to dawniej na Wiśle bywało..." (opowieści o Wiśle, flisakach, obyczajach...)
  • pokaz chrztu rzecznego 

 

 

Serdecznie zapraszamy !!!!

2008-05-04 :: Rejs dzień 8

W niedzielę pożegnaliśmy Kazimierz Dolny i ruszyliśmy w dalszą drogę. W Puławach nastąpiła zmiana załogi. Część z nas powróciła do domu a pozostali popłynęli dalej. Dzień zakończyliśmy na 408 kilometrze w okolicach Kozienic.

2008-05-03 :: Rejs dzień 7. Wywiad w TVN24

W sobotni poranek około godziny 8.40 w porannym programie TVN24 zagościła Żegluga Wiślana. Zostaliśmy zaproszeni do programu nadawanego na żywo z rynku w Kazimierzu. Wzieła w nim udział cała nasza załoga i podróżujący z nami turyści.

Pozostałą część dnia spędziliśmy na zwiedzaniu Kazimierza i pobliskiego Janowca. Dzięki uprzejmości zaprzyjaźnionego przewodnika wycieczka stała się jeszcze bardziej atrakcyjna.

2008-05-02 :: Rejs dzień 6

W związku z napiętym harmonogramem, czekał nas dość trudny dzień. Mieliśmy do przepłynięcia około 90 km. Na szczęście wszystko odbyło się bez przeszkód i pod koniec dnia dotarliśmy do Kazmierza Dolnego.

Oczywiście po drodze zwiedzaliśmy najciekawsze miejsca. Zatrzymaliśmy się miedzy innymi w Zawichoście, gdzie zobaczylismy miejscowy, zabytkowy kościół; w Annopolu i w Piotrawinie. zafundowaliśmy sobie również odpoczynek na jednej z malowniczych nadwiślańskich plaż, której niepowstydził by się żaden z nadmorskich kurortów. Około godziny 18 dotarliśmy do celu podróży.

2008-05-01 :: Rejs dzień 5

1 maja z samego rana opuściliśmy Baranów Sandomierski i udaliśmy się w kierunku Sandomierza. Odcinek ten pokonaliśmy przy pomocy pracowników WOPR-u z Tarnobrzegu, którzy jako znawcy miejscowych wód, wskazywali nam niebezpieczne żeglugowo miejsca.

Do celu dotarliśmy przed południem. Tam uzupełniliśmy zapasy paliwa i skorzystaliśmy z możliwośći zwiedzenia pięknego Starego Miasta.

Następnie wynajętym busem wyruszyliśmy do neolitycznej kopalni krzemienia pasiastego w Krzemionkach. Kolejnym punktem był znany w całej Polsce Bałtów. Znajduje się w nim kompleks rekreacyjno-wypoczynkowy: m.in. park jurajski, stadnina koni, zwierzyniec, stok narciarski itd.

Również w Bałtowie znajduje się zrujnowany dwór Druckich-Lubeckich, w którym przez pewien okres mieściła się szkoła rolnicza. Obecnie obiekt czeka na nowego gospodarza, który zainwestowałby w dworek wymagający remontu.

Pełni wrażeń wróciliśmy do Sandomierza aby wypocząć przed kolejnym dniem podróży.

2008-04-30 :: Rejs dzień 4

Szczucin był kolejnym przystankiem na naszej trasie. Miejscowość znana jest m.in. z jedynego w Europie Muzeum Drogownictwa. Niestety z braku czasu nie udało nam się go zwiedzić. Spotkaliśmy się natomiast z przedstawicielami miejscowego WOPR-u i RZGW. Po uzupełnieniu zapasów popłyneliśmy dalej.

Po drodze mijaliśmy m.in. elektrownie w Połańcu, która zasoby wody czerpie z Wisły. Niestety pogoda nie była sprzyjająca i w strugach deszczu dopłynęliśmy do Baranowa Sandomierskiego, gdzie zwiedziliśmy pałac - zwany Małym Wawelem, oraz otaczający go ogród.

.
2008-04-29 :: Rejs dzień 3

Następny dzień przywitał nas piekną pogodą. Tuż po śniadaniu popłynęliśmy w dalszą drogę w dół rzeki. Pierwszym przystankiem był położony nad ujściem Dunajca: Opatowiec. Zatrzymaliśmy się też przy promie a następnie zwiedziliśmy miejscowy zabytkowy kościół.

9 km dalej - w Nowym Korczynie, zostaliśmy miło ugoszczeni przez przedstawicielki Urzędu Gminy.

Po przeprawieniu się promem na drugi brzeg rzeki, udaliśmy się rowerami do miejscowowości Zalipie, słynnej z tego, że domy przyozdabia się tam namalowanymi kwiatami. Mieliśmy szczęście zobaczyć na własne oczy jak się to odbywa. Odwiedziliśmy również Dom Malarek i muzeum.

Dalszy etap podróży przyniósł pewne komplikacje. Niestety niefortunnie wpłyneliśmy na mieliznę, jednak po krótkim czasie byliśmy znów na wodnym szlaku. Ten dzień zakończyliśmy zasłużonym piknikiem przy ognisku na dzikim, wiślanym brzegu.

2008-04-28 :: Rejs dzień 2

W drugim dniu rejsu, naszym pierwszym wyzwaniem było przeprawienie się przez śluzę Przewóz. Nie sprzyjał nam poziom wody w Wiśle, ale dzięki zaradności kierownictwa wszystko poszło bez problemów.

Po przepłynięciu kilkunastu kilometrów zatrzymaliśmy się w podkrakowskich Niepołomicach. Tam zwiedziliśmy Młodzieżowe Obserwatorium Astronomiczne oraz Zamek, w murach którego znajduje się wystawa obrazów przeniesionych z Sukiennic.

Po załadowaniu rowerów na pokład ruszyliśmy w dalszą drogę. Następnym przystankiem był Hebdów. Zostaliśmy tam przywitani przez lokalne władze samorządowe i proboszcza miejscowej parafii. Dzięki jego uprzejmości udało nam się zwiedzić zabytkowy klasztor oo. pijarów (dawniej norbertanów)z XII w.

Ostatnim przystankiem w tym dniu była miejscowość Śmiłowice, gdzie znajduje się przepiękny pałac, odbudowany z ruin przez prywatengo inwestora. Obecnie znajduje się w nim hotel i centrum konferencyjne.

2008-04-27 :: Chrzest jachtu STASIA. Rusza Żegluga Wiślana

W niedzielę odbył się chrzest ostatniego już jachtu floty ŻW. Tym razem honory matki chrzestnej pełniła Pani Dyrektor biura ds turystyki Urzędu Miasta Krakowa Katarzyna Gądek.

Uroczystość odbyła się o godzinie 11 pod Wawelem, obok statku Sobieski. Obecna była spora grupa osób w tym dziennikarze: TVN24,  Radia Zet, Radia Kraków, Gazety Krakowskiej itd.

Na koniec odbył się mini bankiet i konferencja prasowa.

Około godziny 16 ruszyliśmy w  nasz pierwszy rejs w Kierunku Gdańska.

 

 

 

 

2008-04-25 :: Żegluga Wiślana sponsorem

Od kilku dni Żegluga Wislana jest oficjalnym sponsorem jednego z samochodów bioracych udział w profesjonalnych wyścigach.

W skład załogi Alfa Romeo 156 wchodzą: Andrzej Praszyński, Marcin Wydra i Maciej Tomaszewski

Życzymy wielu sukcesów!!!!!

2008-04-22 :: Zaproszenie na prezentację i chrzest jachtu STASIA

Z nieukrywaną przyjemnością chcielibyśmy zaprosić Państwa na prezentacje i chrzest jachtu STASIA, wchodzącego w skład floty pięciu jednostek Żeglugi Wiślanej. Impreza odbędzie się w niedzielę 27 kwietnia o godz. 11.00 w Zakolu Wisły pod Wawelem obok statku Sobieski/Pub Victoria (druga restauracja na wodzie od Mostu Dębnickiego w stronę Wawelu).

Honory Matki Chrzestnej będzie pełnić Pani Katarzyna Gądek - Dyrektor Biura ds Turystyki Urzędu Miasta Kraków.

Po chrzcie zapraszamy na pogawędkę, mini-konferencję prasową i poczęstunek.

Zaraz po uroczystości flota Żeglugi Wiślanej opuszcza piękny Kraków i rusza w swój pierwszy, dziewiczy rejs do Gdańska. W ten sposób, po wielu, wielu latach, oficjalnie zainicjujemy przywrócenie regularnej żeglugi pasażerskiej po Wiśle. Z pewnością będzie to ważny historycznie moment z punktu widzenia rozwoju żeglugi śródlądowej w Polsce.

Bardzo serdecznie zapraszamy !!!

2008-04-20 :: Chrzest jachtu ANETKA

W niedzielę w Krakowie odbył się chrzest czwartej już jednostki Żeglugi Wiślanej: Anetki. Wydarzenie miało miejsce pod Wawelem w zakolu Wisły, tuz obok statku wycieczkowego "Sobieski"

Honory matki chrzestnej pełniła żona organizatora Aneta Krajewska. Po zakończeniu uroczystości odbył się mini - bankiet oraz krótki rejs w kierunku śluzy Dąbie.

2008-04-16 :: Prezentacjja i chrzest jachtu Anetka
    Z nieukrywaną przyjemnością chcielibyśmy zaprosić Państwa na prezentacje i chrzest jachtu ANETKA, wchodzącego w skład floty pięciu jednostek Żeglugi Wiślanej. Impreza odbędzie się w niedzielę 20 kwietnia o godz. 15.00 w Zakolu Wisły pod Wawelem obok statku Sobieski/Pub Victoria (druga restauracja na wodzie od Mostu Dębnickiego w stronę Wawelu).
  
Po chrzcie zapraszamy na pogawędkę, mini-konferencję prasową i poczęstunek.

 Bardzo serdecznie zapraszamy !!!

 
2008-04-10 :: Rejs z Gdańska do Torunia – podsumowanie

Nasz rejs promocyjny, trwający od 4 do 9 kwietnia niestety dobiegł juz końca. Przez te wszystkie dni nękała nas bardzo zmienna i zazwyczaj nieprzyjazna pływaniu pogoda. Ale pomimo tego, wszystko przebiegło zgodnie z planem i bez zakłóceń. Dodatkowo rekompensatą były niezapomniane wiślane krajobrazy.

Z kompletem wrazeń wróciliśmy do domu, ale juz od 27 kwietnia ponownie zawitamy na wiślanym szlaku!

Po drodze odwiedziliśmy kilka miasta w których mieliśmy możliwość zaprezentowania jednej z naszych jednostek.

Dziękujemy wszystkim osobom i instytucją, które pomoagały nam przez te dni w organizacji chrztu i pozostałych towarzyszących temu wydarzeń.

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z rejsu i oczywiście na pokład Żeglugi Wiślanej!.

 

2008-04-09 :: Chrzest w Toruniu

Ceremonia chrztu Kingi w Toruniu miała miejsce na Bulwarze Filadelfijskim z którego rozciąga się piękny widok na miasto.

Matką chrzestną została Beata Krzemińska - Rzecznik Prasowy Urzędu Marszałkowskiego. A na nasze szczęście, wydarzeniu towarzyszyła idealna pogoda.

Na pochwałę za znakomitą organizację imprezy zasługuje nasz partner - Lokalna Grupa Działania Zakole Dolnej Wisły. Nie zapominamy również o Państwu Irenie i Jerzym Tomkiewicz z miejscowości Gzin, którzy prowadzą Gospodarstwo Agroturystyczne Gzinianka. Zorganizowali oni wspaniały catering w postaci regionalnych proguktów z obszaru Dolnej Wisły.

 

Wielkie podziękowania!!!

 

2008-04-08 :: Chrzest w Bydgoszczy

Bydgoszcz - przepiękne miasto nad Brdą, przypomina mieszankę Amsterdamu i Wenecji.

 W poniedziałek zacumowaliśmy  przy tzw bydgoskiej Wenecji, przy barkach, gdzie odbył sie chrzest i promocja Kingi.


Matka chrzestna -  Przewodnicząca Rady Miasta Bydgoszcz Dorota Jakuta - przekazała nam flagę miasta, piękny album i znaczek z herbem. Zapraszamy do Bydgoszczy - bardzo gościnnego miasta.

Wielkie podziękowania dla Fundacji Kanał Bydgoski, a szczególnie Prezesa Andrzeja Tomczyka za ogromną pomoc w organizacji. Choć miasto nie leży  nad Wisłą na pewno będziemy tam przypływać.

2008-04-06 :: Prezentacja jachtu w Tczewie

 

Wczoraj, tj. 5 kwietnia odwiedziliśmy nowo wybudowaną przystan w Tczewie. Zostalismy tam bardzo hucznie i gorąco przywitani przez władze miasta, przedstawicieli lokalnych stowarzyszeń i oczywiście przez samych mieszkańców.

Dziękujemy serdecznie za pomoc w organizacji Urzędowi Miejskiemu w Tczewie

Cieszymy się niezmienie, że na Wiśle zaczynają powstawać nowe nabrzeża i przystanie. Z pewnością Tczew będzie naszym stałym punktem przystankowym na trasie do Gdańska.

 

 

2008-04-05 :: Chrzest jachtu Kinga


W piątek o godzinie 14.00 w Gdańsku odbył się chrzest kolejnej już - trzeciej jednostki Żeglugi Wislanej. Uroczystość miała miejsce przy nabrzeżu przed Centralnym Muzeum Morskim, vis a vis zabytkowego Żurawia.Honory matki chrzestnej pełniła redaktor Radia Gdańsk - pani Maria Prucińska.Partnerem organizacyjnym było Centralne Muzeum Morskie. Wydarzenie cieszyło się dużym zainteresowaniem, nie tylko ze strony dziennikarzy - co było dla nas bardzo miłym zaskoczeniem.

2008-04-04 :: Rejs Bałtykiem


Udając się na miejsce chrzcin naszego nowgo jachtu, przepłyneliśmy niewielki odcinek drogi wzdłuż brzegu Bałtyku. Wyruszylismy z samego rana z gdańskiego portu Górki Zachodnie i po minięciu Portu Północnego oraz Westerplatte, wpłyneliśmy na bardziej znane nam wody Martwej Wisły. Było to dla nas niezapomniane przeżycie i jednocześnie "bojowy chrzest" Kingi.

2008-04-01 :: Chrzest i promocja jachtu Kinga

Z nieukrywaną przyjemnością chcielibyśmy zaprosić Państwa na prezentacje i chrzest jachtu Kinga, wchodzącego w skład floty pięciu jednostek Żeglugi Wiślanej. Imprezy odbędą się w pięciu miastach Odcinka Dolnego Wisły (Gdańsk - Toruń) według następującego harmonogramu:


  • 4 kwietnia godz. 14.00 Gdańsk, nabrzeże przed Centralnym Muzeum Morskim - chrzest jachtu. Partnerem organizacyjnym jest Centralne Muzeum Morskie w Gdańsku
  • 5 kwietnia godz. 14.30 Tczew, Przystań Miejska - prezentacja jachtu. Partnerem organizacyjnym jest Urząd Miejski w Tczewie.
  • 6 kwietnia godz. 13.30 Grudziądz, nabrzeże pod spichlerzami - prezentacja jachtu. Partnerem organizacyjnym jest Kawiarnia Kontynenty w Grudziądzu.
  • 7 kwietnia godz. 16.00 Bydgoszcz Rybi Rynek przy barkach - chrzest jachtu. Partnerem organizacyjnym jest Fundacja "Kanał Bydgoski".
  • 9 kwietnia godz. 12.00 Toruń, Bulwar Filadelfijski - chrzest jachtu. Partnerem organizacyjnym jest Lokalna Grupa Działania - Zakole Dolnej Wisły

    Po chrzcie zapraszamy na pogawędkę, mini-konferencję prasową i poczęstunek.
    Bardzo serdecznie zapraszamy !!!

2008-03-27 :: Rejs z dziennikarzami DZIEŃ DOBRY TVN

W dniu 27 marca odbyliśmy kilkugodzinny rejs z dziennikarzami programu "Dzień Dobry TVN" na warszawskim odcinku Wisły( uczestniczył w nim również Vito Casetti). Kilkuminutowy materiał filmowy z tego wydarzenia został zaprezentowany w sobotę - 29 marca - w porannym programie telewizji TVN.
Po zakończonym rejsie udaliśmy się Kanałem Żerańskim w kierunku Zalewu Zegrzyńskiego. Po drodze udało nam się wykonać kilka ujęć z przepięknego zachodu słońca.


Zachęcamy do obejrzenia galerii oraz programu z udziałem Żeglugi Wiślanej.


Więcej na:http://dziendobrytvn.onet.pl/1478234,podroze.html

2008-03-19 :: Krótki rejs po Wiśle

Przy okazji chrztu jachtu mieliśmy okazję odbyć krótki rejs po Wiśle Warszawskiej, niestety w niezbyt sprzyjających warunkach pogodowych.

2008-03-18 :: Chrzciny jachtu Natalia

Gościnna przystań Warszawskiego Towarzystwa Wioślarskiego już po raz drugi była miejscem chrztu jachtu naszej floty. Tym razem była to druga jednostka o nazwie Natalia. Honory Matki Chrzestnej zgodziła się pełnić Pani Barbara Okulicz - Sługocka, Prezydent Wyższej Szkoły Komunikowania i Mediów Społecznych im. J. Giedroycia w Warszawie. Po uroczystości zaprosiliśmy gości na pogawędkę, mini-konferencję prasową i poczęstunek do klubowej świetlicy.
2008-03-14 :: Targi Wiatr&Woda Warszawa
Nasze stoisko na Targach Wiatr&Woda w Warszawie cieszyło się dużym zainteresowaniem, zarówno ze strony przedstawicieli mediów, jak też zwiedzających...
2008-03-03 :: Prezentacja jachtu Natalia
Z nieukrwaną przyjemnościa chcielibyśmy zaprosić Państwa na prezentację jachtu Natalia, wchodzącego w skład floty pięciu jednostek Żeglugi Wiślanej. Prezentacja odbędzie się podczas tegorocznych Targów Wiatr&Woda w Centrum Wystawienniczym EXPO XXI w Warszawia, przy ul. Prądzyńskiego 12/14, w dniach 13-16 marca. Hala 3, stoisko 25C.
   
Po zakończeniu wystawy nasz jacht zostanie zwodowany na Wiśle. Następnie, dnia 18 marca o godz. 14.00 na przystawni Warszawskiego Towarzystwa Wioślarskiego, przy ulicy gen. Zaruskiego odbędą się uroczyste chrzciny Natalii. Po chrzcinach zapraszamy na pogawędkę, mini-konferencję prasową i poczęstunek do klubowej świetlicy.
 
Bardzo serdecznie zapraszamy Państwa na stoisko targowe i uroczyste chrzciny na przystani WTW !!!
2007-11-19 :: Koniec sezonu Oli
Dziś wieczorem Ola przyjechała na lawecie do Jaworzna. Rozładunek dźwigiem i już stoi na białym puchu na zapleczu naszej firmy... Z pewnością to koniec podróży na ten sezon! Powrót na wodę planujemy na początek kwietnia przyszłego roku...
2007-11-18 :: Rejsy Oli w sezonie 2007 dobiegły końca
Rejsy Oli w sezonie 2007 dobiegły końca. Dziś na przystani w Jadwisinie na Zalewie Zegrzyńskim wyciągnęliśmy ją z wody. Jutro podróż na lawecie do Jaworzna...
2007-11-16 :: Kolejny dzien rejsu. Ranek pod Twierdzą Modlin
Dzień rozpoczynamy z widokiem na monumentalną budowlę Twierdzy Modlin. Płyniemy pod silny prąd w kierunku Warszawy. Po drodze mały postój przy dzikim brzegu i już jesteśmy przed śluzą na Kanale Żerańskim. Za kanałem już Zalew Zegrzyński i nocleg w Jadwisinie.Tam w niedzielę wyciągamy OLĘ z wody...
2007-11-15 :: Dziś pogoda znacznie lepsza - kolejny odcinek rejsu Warszawa - Twierdza Modlin

Dziś pogoda znacznie lepsza - stolica skąpana w jesiennym słońcu. Po wypłynięciu z Warszawy w kierunku północnym wpływamy na dzikie odcinki rzeki. Coraz więcej wysp i wysepek - trzeba dobrze nawigować! Docieramy do Zakroczynia. Później wracamy do Nowego Dworu. Po pożywnej kolacji w rosyjskiej restauracji "Brama Ostrołęcka" u pana Krzysztofa Prentkiego, nocleg w przystani Silirus pod Twierdzą Modlin.

2007-11-14 :: Chrzciny jachtu OLA

Zgodnie z planem "chrzciny" odbyły się dzisiaj o godzinie 12 w przystani Warszawskiego Towarzystwa Wioślarskiego. Frekwencja gości była dla nas dużym - miłym zaskoczeniem.

2007-11-13 :: Dzisiaj Zalew Zegrzyński, Kanał Żerański i Warszawa

Czym bliżej stolicy - tym bardziej deszczowo. Właściwie ulewa, do tego silny wiatr i niska temperatura. mimo to po drodze podziwiamy zabytki warszawy. Zgodnie z planem o 14.45 docieramy do gościnnej przystani wtw.

2007-11-12 :: Rano obudził nas mróz - na załączonym zdjęciu wyświetlacz temperatury wskazuje poniżej -3 st. Celsjusza
Trzeci dzień rejsu upłynął pod znakiem drobnych kłopotów technicznych - usuniętych w Ostrołęce (dzięki za pomoc pracownikom PKS-u) i intensywnych opadów śniegu, które dopadły nas w dolnym biegu Narwi. Po zaliczeniu 99 km dopłynęliśmy do Pułtuska. Dziękujemy za gościnę Grzegorzowi - szefowi Nadzoru Wodnego w Pułtusku! W mieście znakomita pizza, prosto z pieca drzewnego - polecam!!!!!!!!
2007-11-11 :: Święto Niepodległości na Pisie w Piszu

Załoga Żeglugi Wiślanej Święto Niepodległości powitała na Pisie w Piszu. Po 80km bardzo krętej, ale przepięknej podróży Pisą znaleźliśmy się w Wyszogrodzie. To już Narew. Dzisiaj udało nam się pokonać prawie 20 km tej rzeki...

Brawo dla budowniczego jachtu - Roberta i jego Rodziny. Wszystko działa bez zastrzeżeń! Łódeczka pierwsza klasa! Polecam wszystkim Robson Charter...

2007-11-10 :: Żegluga Wiślana odebrała w Giżycku pierwszy jacht OLA.
Żegluga Wiślana odebrała w Giżycku pierwszy jacht OLA. Oto fotograficzna relacja z pierwszego dnia rejsu do Warszawy. Ciąg dalszy niebawem. Jeszcze raz zapraszamy na "chrzciny" OLI w Warszawie na przystani WTW w środę 14.11.2007r. o godz. 12.00.
2007-10-26 :: Spotkanie organizowane przez Urząd Miejski w Tczewie, w ramach projektu „Infrastruktura turystyczna drogi wodnej Berlin – Kaliningrad – Kłajpeda w Tczewie i Kłajpedzie”

W dniu 26 października wzięliśmy udział w spotkaniu organizowanym przez Urząd Miejski w Tczewie, w ramach projektu „Infrastruktura turystyczna drogi wodnej Berlin – Kaliningrad – Kłajpeda w Tczewie i Kłajpedzie”. Projekt jest współfinansowany w ramach Programu Sąsiedztwa Litwa, Polska, Obwód Kaliningradzki Federacji Rosyjskiej Interreg IIIA, a głównym zadaniem miasta Tczew w tym projekcie jest budowa portu rzecznego. Partnerem projektu jest samorząd miasta Kłajpeda na Litwie.

W trakcie spotkania partnerzy przedstawili zadania realizowane w trakcie projektu, a Pełnomocnik Marszałka Województwa Pomorskiego perspektywy rozwoju turystyki wodnej w obszarze Delty Wisły. Ponadto uczestnicy spotkania wzięli udział w */„mini forum”/* , którego celem była wymiana informacji na temat propozycji i organizacji turystyki wodnej śródlądowej.

2007-10-21 :: Prace posuwają się do przodu. Kolejne zdjęcia z budowy jachtów.
2007-10-10 :: Jachty są intensywnie budowane. Oto kilka zdjęć z prac nad pierwszą jednostką, o nazwie OLA.